Lekarka znalazła się, obok właściciela szkoły nauki jazdy i jego instruktorów, w grupie 15 osób podejrzanych o popełnienie blisko 1000 przestępstw, którym postawiono do tej pory prawie 1200 zarzutów. Za poświadczenie nieprawdy w dokumentach grozi im kara do 5 lat więzienia. Akt oskarżenia przeciwko lekrace oraz właścicielowi szkoły nauki jazdy trafił już do sądu.