Prywatyzacja uzdrowisk przebiega wolno, bo kolejne rządy nie były w stanie jasno określić, które z uzdrowisk nie zostaną sprzedane - stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli. Zdaniem Izby sprzyjał temu brak analiz dotąd przeprowadzonych prywatyzacji, a zwłaszcza ich wpływu na wymagane prawem utrzymanie równego i powszechnego dostępu do świadczonych przez uzdrowiska usług.