Podkarpackie szpitale, choć same nie zostały zalane, jednak mają problemy związane z powodzią. Środki opatrunkowe, dezynfekcyjne, szczepionki i leki, które placówki zużyły udzielając pomocy powodzianom, poważnie nadszarpnęły budżet kilku z nich. Podkarpacki NFZ nie chce za nie płacić - twierdzi, że nie ma na to pieniędzy.