20 zastępów straży pożarnej gasiło pożar Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Dermatologii Dziecięcej w centrum Lublina. Ogień wybuchł tuż przed południem na poddaszu jednego z budynków, a dym był widoczny z odległych dzielnic miasta. Na szczęście nie ucierpieli ani pacjenci, ani personel szpitala. 7 strażaków z objawami zatrucia czadem trafiło na oddział toksykologii. Lekarze oceniają ich stan jako dobry. Prawdopodobnie jeszcze dziś wrócą do domów.