Sytuacja w Szpitalu Miejskim Nr 2 im. dr Tadeusza Boczonia w Mysłowicach pogarsza się z miesiąca na miesiąc. W ostatnich 2 miesiącach wzrosła liczba zajęć komorniczych w Narodowym Funduszu Zdrowia. Na konto lecznicy wpływa tylko 75% wartości wystawianych faktur. Resztę zabiera komornik. Środki z NFZ wystarczają tylko na wypłaty dla pracowników i składki ZUS. Pieniędzy brakuje na wszystko: leki, krew, usługi medyczne, pralnię, transport, zakup mediów i wywóz śmieci.