Podczas zabiegu transplantacji nerek lekarz ASK we Wrocławiu pomylił organy i przeszczepił je nie tym pacjentom, którym powinien. Chorych udało się uratować - pisze Gazeta Wyborcza.
Feralnej nocy do Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej trafiło niemal równocześnie aż sześć nerek. Chirurdzy mieli je przeszczepić sześciu osobom.