Jak podaje PAP, powołując się na źródła "zbliżone do kierownictwa" resortu zdrowia, wiceminister Marek Twardowski podał się do dymisji, a minister Ewa Kopacz przyjęła tę dymisję. Zgodę na nią musi wyrazić jeszcze premier Donald Tusk.
Wstępne wyniki kontroli NIK potwierdzają nieprawidłowości w szpitalach dotyczące m.in. czasu pracy lekarzy i kominów zarobkowych. Na pewno nie można udawać – a niestety premier Donald Tusk najwyraźniej to robi – że mamy do czynienia z jakimś nowym zjawiskiem i nowym problemem.
Wiedza, ile zarabiają konkretni lekarze, nie jest potrzebna do kontrolowania efektywności wydatkowania środków publicznych – podkreśla dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka.
Z naszych informacji wynika, że do Senatu ustawa idzie z jasnym przekazem: żadnych poprawek. Jeśli trzeba będzie, ewentualne korekty „wprowadzi się” potem. Chodzi o to, by prezydent Karol Nawrocki musiał podjąć decyzję jak najszybciej.