14 mln zł - to pieniądze, które znalazły się na koncie Szpitala Powiatowego w Mielcu po wyroku sądu. Uznał on, że tzw. ustawa "203" z 2000 r. nakazująca szpitalowi wypłacenie podwyżek bez wskazania źródła ich sfinansowania była bezprawna i skrzywdziła szpital. - To jest uwieńczenie naszych wieloletnich starań o sprawiedliwość. Te pieniądze dziś sprawiają, że szpital może odzyskać finansową stabilizację, a nawet znacznie się rozwinąć. Pracownicy mogą liczyć na jednorazową gratyfikację, bo przecież mimo bardzo trudnej sytuacji pracowali przez te lata bardzo ciężko - mówi dyrektor Leszek Kołacz.