Przedstawiciel Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oświadczył w środę, że nie ma dowodu na to, iż doszło do znaczącego rozprzestrzenienia się na skalę międzynarodową radiacji z uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima. Michael O'Leary, przedstawiciel WHO w Chinach, wezwał ludzi do zachowania spokoju i nierozpuszczania plotek. - WHO pragnie zapewnić rządy i ludzi, że obecnie nie ma żadnych dowodów na znaczące rozprzestrzenianie się na skalę międzynarodową radiacji z elektrowni atomowej - uspokajał.