Do oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia docierają sygnały, że część świadczeniodawców nocnej pomocy lekarskiej odsyła pacjentów do innych placówek - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Takie przypadki miały miejsce m.in. w Pomorskiem, gdzie jeden ze świadczeniodawców wywiesił na drzwiach gabinetu informację, że udziela nocnej i świątecznej pomocy chorym tylko z jednego powiatu, z wyłączeniem konkretnej gminy.