Przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej zaproponowali w czwartek, by negocjacji z protestującymi w Sejmie pielęgniarkami podjął się szef doradców premiera Michał Boni. Z takim postulatem zwrócili się do marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny. Z kolei minister zdrowia Ewa Kopacz zaapelowała do samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych o podjęcie mediacji w organizacjach tego środowiska, w celu uzgodnienia jednolitego stanowiska. Natomiast protestujące siostry proszą o pomoc prezydenta Polski i jego małżonki.