Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w ostatnich tygodniach I Urząd Skarbowy w Kielcach wysłał do około 200 lekarzy i stomatologów pismo, w którym straszy, że "w powszechnej ocenie społecznej i służb skarbowych, prowadzący działalność gospodarczą w zakresie ochrony zdrowia ludzkiego nie respektują w pełni" konstytucyjnego obowiązku świadczeń na rzecz Państwa, toteż "ten zakres działalności będzie zatem stanowił istotny obszar kontroli podatkowej (sprawdzanie godzin przyjęć, ilości pacjentów, wysokości pobieranych odpłatności za usługi itp.)".