25.07.2011
Express Ilustrowany, Gazeta Wyborcza, Nowiny, Radio Plus Kielce, TVP Olsztyn
W łódzkich szpitalach pacjenci, którzy mają planowane zabiegi i operacje, muszą czekać na krew 2-3 dni, a nawet tydzień - donosi "Express Ilustrowany". Ostatnio Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi musiało sprowadzić krew z innych regionów kraju, żeby mieć jej żelazny zapas na weekend. Ciagle brakuje przede wszystkim krwi grup 0 Rh-, a także B Rh- i AB Rh-. W piątek tylko 10 osób spośród 220 krwiodawców oddało krew grupy 0 Rh-.