Pacjenci szpitala powiatowego w Mielcu (Podkarpackie) wymagający badania tomografem chwilowo nie mogą skorzystać z usług pracowni TK w tej lecznicy. Chorzy, którzy wymagają zbadania w trybie pilnym, mogą jednak skorzystać z dowozu do placówki w Dębicy. – Lampa w naszym tomografie się spaliła, co jednak jest zupełnie naturalne. Gwarancja mówiła o 150 tys. nanosekund pracy, a tomograf z tą lampą przepracował już 300 tys. nanosekund. Teraz musimy jednak postarać się o nową i nie kryję, że bardzo liczę na pomoc samorządów, a także polityków z regionu - mówi Leszek Kołacz, dyrektor mieleckiego szpitala.