Palenie tytoniu z czasem zostanie wyrugowane z przestrzeni publicznej, jak kiedyś udało się zlikwidować spluwaczki - zapowiada prof. Witold Zatoński z Centrum Onkologii w Warszawie, prezes Fundacji "Promocja Zdrowia". - Przed kilkudziesięciu laty korzystano z nich powszechnie, dziś wydaje się niewiarygodne, ze coś takiego w ogóle istniało - tłumaczy.