Tak twierdzi Luc Douay z uniwersytetu Pierre i Marie Curie w Paryżu, który wraz ze swym zespołem pobrał krwiotwórcze komórki macierzyste ze szpiku kostnego osób, które zgodziły się uczestniczyć w badaniach. Potem umieszczono je w laboratorium na pożywce zawierającej czynniki wzrostu, pod wpływem których przekształciły się w czerwone ciałka krwi.