Nowy system, pozwalający sprawdzić w przychodni, czy pacjent ma prawo do świadczenia zdrowotnego w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, powinien ruszyć 1 września. Dzięki temu chorzy nie będą musieli pokazywać w rejestracji RMUA - wystarczy PESEL albo oświadczenie, że są ubezpieczeni. Lekarze i przychodnie nie będą się martwić o to, czy NFZ zapłaci im za usługę zdrowotną. Gdyby się okazało, że pacjent nie był ubezpieczony, albo gdyby jego pracodawca spóźnił się z zarejestrowaniem go w ZUS, NFZ sam wyegzekwuje opłaty za wizytę od nieubezpieczonego obywatela albo od spóźnialskiego pracodawcy.