W zeszłym roku przeszczepiono 40 nerek od żywego dawcy. - Jest to nadal zjawisko bardzo, bardzo niepopularne. Liczba osób po przeszczepieniu nerki od żywego dawcy to około 1 na milion mieszkańców. W Skandynawii czy Stanach Zjednoczonych jest to kilkadziesiąt pobrań na milion mieszkańców - alarmuje prof. rtur Kwiatkowski, koordynator projektu "Żywy dawca nerki". Z ogólnych wyliczeń wynika, że taka procedura jest 3-4-krotnie tańsza niż dializowanie.