Czy eWUŚ rzeczywiście da się lubić?

11.02.2013
Andrzej Fruba
Studio Opinii

Jak na razie - z punktu widzenia pacjenta nowy system jest rzeczywiście rewelacyjny. W placówkach służby zdrowia nie trzeba przedstawiać żadnych dokumentów uprawniających do bezpłatnych świadczeń, a w przypadku negatywnej weryfikacji w systemie eWUŚ wystarczy tylko wypełnić złożyć oświadczenie. A dlaczego na razie? Już wkrótce zaczną to odczuwać pacjenci, którzy złożyli takie oświadczenia i NFZ zacznie ich sprawdzać.

O tym się mówi
  • MZ i NFZ chcą wspierać procesy konsolidacji szpitali
    Ma to być remedium na problemy szpitalnictwa i – obok odwracania piramidy świadczeń – kluczowy element zmian systemowych. Minister zdrowia zapowiedziała, że rozmowy z przedstawicielami samorządów, o których wspominała już w marcu, ruszą lada chwila.
  • Na rozmowy o systemie nie ma miejsca i czasu
    MZ nie potrafi załatwić tak błahej systemowo sprawy, jak uwolnienie od kary lekarzy ukaranych za tzw. nienależną refundację preparatu mlekozastępczego. Jak mamy uwierzyć, że możliwe będą jakiekolwiek decyzje systemowe? – pyta Łukasz Jankowski, prezes NRL.
  • Zdrowie. Zmiany, ale jakie?
    Mimo że media piszą o karuzeli stanowisk w resorcie zdrowia i NFZ, jest kilka takich, na których zmian nie było, czego premier (oraz jego otoczenie) nie rozumie i – co więcej – tych zmian się domaga.