Żadne państwo nie uniesie ciężaru rozbijanych więzi, kryzysu zaufania społecznego, braku naturalnego oparcia bez programu ratunkowego - mówi dr Andrzej Cechnicki z Zakładu Psychiatrii Środowiskowej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. - Ten program to budowa i wspieranie lokalnych wspólnot, środowisk, organizacji pozarządowych, rodziny. Weźmy pod uwagę, że w dłuższej perspektywie będzie coraz więcej osób starzejących się, wymagających tej opieki - dodaje psychiatra w rozmowie z tokfm.pl.
- Musimy sobie uzmysłowić, że w samych tylko Niemczech pracuje, opiekując się starszymi ludźmi, 150 tys. polskich matek, które w tym samym czasie nie opiekują się własnymi dojrzewającymi dziećmi i starzejącymi się rodzicami. To alarm, żeby w odpowiedzialny sposób potraktować raport o Narodowym Programie Zdrowia Psychicznego, z którego wynika, że on jest realizowany w 5-10% - podkreśla dr Cechnicki.