"Już wiem, że ten system musi się zawalić" - stwierdził w felietonie opublikowanym na łamach "Rzeczpospolitej" Szymon Hołownia po wizycie z jednym z podkarpackich szpitali. "Są rzeczy gorsze od bólu, np. palące uczucie upokorzenia, gdy lekarz, od którego oczekujesz pomocy, traktuje cię jak uciążliwego śmiecia, ponieważ płaci za ciebie NFZ, a on jest przepracowany i choć tak ciężko studiował, to teraz mało zarabia" - napisał.
"Przez całe życie współczułem polskim lekarzom, mimo że jakiejś połowie z nich towarzyszy dziwne przeświadczenie, że są podstępem wydziedziczonymi magnatami. Nadskakiwałem doktorostwu, znosiłem ich dąsy, fochy i to, że traktowali pacjenta niczym półdebila. Dziś mam ochotę powiedzieć: zmieńcie zawód" - oburza się dziennikarz.