Ponieważ zdajemy sobie sprawę, że nie ma pieniędzy w ochronie zdrowia na sfinansowanie wszystkiego, chcemy, żeby do lepszej jakości pacjenci mogli sami dopłacać - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Małgorzata Pacholec, sekretarz generalny Zarządu Głównego Polskiego Związku Niewidomych.
Operacja zaćmy pourazowej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie. Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
- NFZ nie może rozstrzygać za mnie, jako pacjenta, co zostanie mi wszczepione. Jeżeli mogę wybierać, to dlaczego urzędnik miałby decydować za mnie - podkreśla Pacholec. - Jest to o tyle dziwna postawa, że przecież Fundusz na tym nie traci w żaden sposób: ani finansowo, ani na żadnej innej płaszczyźnie. To dlaczego tego zabrania?