System ochrony zdrowia w Polsce to ciągłe przerzucanie środków z jednego miejsca w drugie, to brak chęci szukania wspólnych rozwiązań pozwalających na zmianę tej chorej sytuacji, to „gaszenie pożarów”, to przyzwolenie na to, by bycie pacjentem w Polsce stało się grą o przetrwanie, w której wygrywają jedynie sprytniejsi, bardziej bezczelni i bogatsi - napisał w liście do ministra zdrowia inicjator Porozumienia 1 Czerwca Piotr Piotrowski.
Piotr Piotrowski z synem Michałem, chorym na młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów. Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
„Jestem rodzicem chorego od 9 lat dziecka. Przez te wszystkie lata wraz z moim dzieckiem trwamy w systemie, który zmusza do wyzbycia się wszelkich moralnych i etycznych norm. Przez te wszystkie lata jesteśmy zmuszeni być uczestnikami walki o przetrwanie” - stwierdził Piotrowski.
Jego zdaniem „9 lat to wystarczająco długo, aby przekonać się, że system ochrony zdrowia w Polsce to ciągłe przerzucanie środków z jednego miejsca w drugie, to brak chęci szukania wspólnych rozwiązań pozwalających na zmianę tej chorej sytuacji, to ‘gaszenie pożarów’, to przyzwolenie na to, by bycie pacjentem w Polsce stało się grą o przetrwanie, w której wygrywają jedynie sprytniejsi, bardziej bezczelni i bogatsi”.