W związku z listem otwartym Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy do premiera, Ministra Zdrowia i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia pod hasłem "Limitowanie leczenia przeciwnowotworowego jest barbarzyństwem" Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do NFZ o przeprowadzenie analizy skutków ewentualnej decyzji o nielimitowaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych - poinformował wiceminister Sławomir Neumann.
1.09.2013 Wrocław. II Wrocławski Korowód Nadziei – parada na rzecz małych pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej zorganizowany przez fundację "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową" oraz Straż Miejską Wrocławia. Fot. Maciej Swierczynski / Agencja Gazeta
"Nie ulega wątpliwości, że świadczenia opieki zdrowotnej udzielane w związku z chorobami nowotworowymi są szczególnie istotne dla zdrowia i życia pacjentów" - przyznał Neumann. "Potwierdza to również informacja przekazana przez NFZ, zgodnie z którą wartość umów w tym zakresie zawieranych ze świadczeniodawcami zwiększa się w kolejnych latach" - dodał.
Jak wylicza wiceszef resortu zdrowia, w roku 2004 wartość umów w zakresach onkologicznych we wszystkich rodzajach świadczeń wynosiła niespełna 1,2 mld zł, natomiast w roku 2013 wartość ta wynosi ponad 4,5 mld zł, jest więc niemal czterokrotnie większa. Szczególnie znaczny wzrost nastąpił w roku 2009 w stosunku do roku 2008 - o blisko 36%.
"Należy jednocześnie pamiętać, iż system powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, w ramach którego NFZ finansuje świadczenia opieki zdrowotnej, ma swoje ustawowe (jak również fizyczne) ograniczenia wynikające z wysokości środków zbieranych ze składki na powszechne ubezpieczenie zdrowotne" - zastrzegł Neumann.
"Powyższe czynniki powodują, że decyzja co do możliwości nielimitowania ww. rodzaju świadczeń powinna być poprzedzona szczegółowymi analizami skutków, w tym skutków finansowych oraz możliwościami zapobiegania ewentualnym nadużyciom" - wyjaśnił wiceminister.