Pierwszy w regionie łódzkim oddział ratunkowy dla dzieci otwarto w dziecięcym Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Konopnickiej przy ul. Spornej w Łodzi. To piąty tego typu SOR w kraju. Podobne funkcjonują m.in. w Krakowie, Warszawie i Lublinie.
Nie ma możliwości zapewnienia Polakom bezpiecznego, nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej z jednoczesnym zapewnieniem pracownikom placówek zdrowotnych godnych wynagrodzeń bez zwiększenia publicznych nakładów na ochronę zdrowia do poziomu minimum 6% PKB, tzn. o około 20 miliardów zł rocznie - twierdzą przedstawiciele samorządów i związków zawodowych zrzeszających pracowników medycznych.
Zarząd Województwa Śląskiego rozpoczął postępowanie konkursowe na dyrektorów: Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie, Uzdrowiska Goczałkowice-Zdrój Wojewódzkiego Ośrodka Reumatologiczno-Rehabilitacyjnego oraz Beskidzkiego Zespołu Leczniczo-Rehabilitacyjnego Szpitala Opieki Długoterminowej w Jaworzu.
W dniach 30 maja-2 czerwca w Kołobrzegu odbyła się konferencja "Strategie restrukturyzacyjne szpitali w aspekcie prawnym, organizacyjnym i finansowym", skierowana do dyrektorów zakładów opieki zdrowotnej i przedstawicieli organów założycielskich.
Ruszył regionalny program profilaktyki zdrowotnej skierowany do zamieszkujących Kujawsko-Pomorskie Romów. W minioną niedzielę 3 czerwca zespół pulmonologów, kardiologów, pediatrów a także analityków medycznych przebadał romską społeczność Włocławka i okolic. Wkrótce kolejne takie niedziele w innych miastach województwa.
Niepokoi nas, że zmiany, które miały się dokonać w ochronie zdrowia, dzisiaj nie są odczuwalne. A konsekwencje braku skutecznych działań ponoszą nie tylko pracownicy ochrony zdrowia, ale również pacjenci. Pomimo działania rządu, chęci naprawy sytuacji poprzez dodatkowe środki, które zostały przyznane, nie widać poprawy i doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie same pieniądze rozwiązują problemy w ochronie zdrowia - mówi rzecznik Porozumienia Zielonogórskiego Robert Sapa.
Spór zbiorowy lekarzy z dyrektorem szpitala im. Jana Pawła II w Zamościu zakończył się 1 czerwca kompromisem. - Nasze płace będą rosły stopniowo, od tego roku poczynając, aż za 4 lata osiągną satysfakcjonujący nas pułap - tłumaczy Marek Mazurek, przewodniczący szpitalnego Komitetu Strajkowego.
Rząd przeznaczy 380 mln zł na zakończenie do końca przyszłego roku 17 inwestycji w służbie zdrowia, które państwo przekazało do realizacji samorządom terytorialnym w ramach reformy administracyjnej kraju w 1998 roku - zapowiedział wicepremier Przemysław Gosiewski.
Bełchatowscy policjanci zatrzymali nietrzeźwego lekarza, który - jak wynika z ich dotychczasowych ustaleń - przyjmował w takim stanie pacjentów, badał chorych i wypisywał recepty.
W Szpitalu Powiatowym w Gnieźnie 10 lekarzy z oddziału położniczo-ginekologicznego złożyło wypowiedzenia z pracy. Jeżeli nic się nie zmieni, będą opiekować się chorymi i ciężarnymi jeszcze tylko przez miesiąc.
Zarząd Główny Związku Zawodowego Anestezjologów "z przykrością przyjął" decyzję Rady Narodowego Funduszu Zdrowia z 31 maja, w wyniku której utrudniona będzie - zdaniem związku - realizacja podwyżki dla lekarzy od 1 października 2007 roku.
Usługi medyczne w szpitalu w Tuchowie (Małopolska) będzie świadczyć spółka pracownicza. Jest już decyzja zarządu powiatu tarnowskiego. - Kierowaliśmy się przede wszystkim względami społecznymi - mówi starosta tarnowski Mieczysław Kras.
Po wypowiedzi wicepremiera Przemysława Gosiewskiego na temat skali wydatków płacowych w wysokości 50%, w kosztach działalności szpitali, Związek Powiatów Polskich podjął natychmiastową interwencję, wskazując, że w przypadku szpitali powiatowych skala tych wydatków jest znacznie większa.
Pomysł z referendum na temat prywatyzacji służby zdrowia to po prostu szczucie społeczeństwa na lekarzy, uważa Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
- Stwierdzenie o prywatyzacji, rzucone tak sobie bez żadnego sprecyzowania, jest obliczone na efekt strachu - powiedział Bukiel. Jego zdaniem, rząd - zamiast merytorycznie podejść do problemu - rzuca propagandowe hasła. A lekarzom w prywatyzacji chodzi o to, by w ten sposób ratować zadłużone szpitale - dodaje Bukiel.
Postulatem OZZL jest odpowiedni wzrost płac lekarzy, zatrudnionych w zakładach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, do wartości porównywalnych z płacami innych zawodów o podobnym prestiżu społecznym, wykształceniu, odpowiedzialności i finansowanych ze środków publicznych, jak sędziowie, prokuratorzy, oficerowie wojska i policji, parlamentarzyści - wyjaśnia przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel w odpowiedzi na zarzuty marszałka Sejmu Ludwika Dorna (PiS), że protestującym lekarzom "nie chodzi o pieniądze, a o wymuszenie komercjalizacji i prywatyzacji służby zdrowia".
Kara do 8 lat pozbawienia wolności grozi lekarzowi rodzinnemu z ośrodka zdrowia w gm. Dołhobyczów (Lubelskie). 40-latek usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych od swoich pacjentów. Według policji, 40-latek przyjmował od pacjentów pieniądze, owoce, warzywa, słodycze i mięso.
Prawie 50% Polaków mających nadciśnienie tętnicze w ogóle o tym nie wie - alarmują lekarze. Według ich szacunków, nadciśnienie tętnicze występuje u ponad 8 milionów dorosłych Polaków; liczba ta będzie wzrastać.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy oczekuje dwustronnych rozmów na temat zwiększenia wynagrodzeń lekarzy - oświadczył przewodniczący Zarządu Krajowego OZZL i Prezydium Krajowego Komitetu Strajkowego Lekarzy Krzysztof Bukiel po posiedzeniu ZK, na którym omawaino propozycje rządu w sprawie zwiększenia nakładów na świadczenia zdrowotne.
Kolejne dwie placówki systemu opieki zdrowotnej - Brzeskie Centrum Medyczne SPZOZ i Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie - otrzymały certyfikaty Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.
Lekarska Grupa Robocza do Spraw Etyki w Służbie Zdrowia, działająca od kilku lat przy Programie Przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego, wysłała do Misnistra Zdrowia list proponujący przeprowadzenie pilotażu różnych form oficjalnych dopłat wnoszonych przez pacjentów. List wysłano również do wiadomości Sejmowej i Senackiej Komisji Zdrowia, Prezesa NFZ i Naczelnej Rady Lekarskiej.