U chorych operowanych planowo z powodu żylaków kończyn dolnych podanie jednej dawki amoksycyliny z kwasem klawulanowym w porównaniu z niepodawaniem antybiotyku wiązało się z mniejszym ryzykiem wystąpienia objawów zakażenia rany, konieczności leczenia antybiotykami oraz konieczności poszukiwania pomocy lekarskiej w ciągu pierwszych 2 tygodni po zabiegu.
Czy u chorych na objawową ostrą ZŻG rywaroksaban jest nie mniej skuteczny niż leczenie standardowe (enoksaparyna i VKA) w zmniejszaniu ryzyka nawrotu ŻChZZ oraz czy leczenie tym lekiem jest bezpieczne?
Zwężenie tętnicy szyjnej jest częstą przyczyną niedokrwiennego udaru mózgu. Endarterektomia jest uznaną metodą leczenia zwężenia tętnicy szyjnej, podczas gdy wszczepienie stentu do tętnicy szyjnej jest metodą alternatywną.
U chorych ze zwężeniem tętnicy szyjnej angioplastyka z wszczepieniem stentu, w porównaniu z endarterektomią, wiąże się z większym ryzykiem wystąpienia okołozabiegowego udaru mózgu oraz z mniejszym ryzykiem zawału serca i uszkodzenia nerwów czaszkowych.
U chorych na ŻChZZ dabigatran był nie mniej skuteczny niż warfaryna w przewlekłym leczeniu przeciwkrzepliwym i rzadziej powodował krwawienia.
Podróż zwiększa ryzyko ŻChZZ niezależnie od środka lokomocji.
PSU zakładane na całe kończyny dolne nie zmniejszają ryzyka ZŻG u chorych ze świeżym udarem mózgu, natomiast powodują istotne powikłania skórne.
Oznaczanie dimeru D umożliwia lepszą identyfikację chorych obciążonych małym lub dużym ryzykiem nawrotu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ) po zaprzestaniu leczenia przeciwkrzepliwego z powodu pierwszego w życiu epizodu samoistnej ŻChZZ. Informacja ta może być pomocna w decyzji dotyczącej długości leczenia przeciwkrzepliwego.
Planowa wewnątrznaczyniowa operacja naprawcza tętniaka aorty brzusznej wiąże się z mniejszą utrata krwi, krótszym pobytem w szpitalu, mniejszym ryzykiem powikłań kardiologicznych i oddechowych oraz mniejszym ryzykiem zgonu w ciągu 30 dni od zabiegu, ale z większym ryzykiem zakrzepicy w grafcie.
U chorych w stanie krytycznym wymagających leczenia nerkozastępczego wprowadzenie cewnika do dializoterapii do żyły szyjnej, w porównaniu z cewnikowaniem żyły udowej, nie zmniejsza ryzyka kolonizacji bakteryjnej cewnika (z wyjątkiem chorych z BMI >28,4 kg/m2) i wystąpienia bakteriemii, oraz wiąże się z większym ryzykiem powstania krwiaka.
U chorych z owrzodzeniami żylnymi goleni leczenie uciskowe skojarzone z leczeniem operacyjnym, w porównaniu z samym leczeniem uciskowym, nie ma wpływu na prawdopodobieństwo zagojenia się owrzodzenia, natomiast zmniejsza ryzyko nawrotu owrzodzenia w ciągu 4 lat obserwacji oraz wydłuża czas do wystąpienia nawrotu owrzodzeń w obserwacji 3-letniej.
Ryzyko żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej stwierdzono u ponad połowy chorych hospitalizowanych z przyczyn internistycznych lub chirurgicznych. Tylko około połowa tych chorych była objęta odpowiednią profilaktyką, przy czym odsetek był większy wśród chorych chirurgicznych.
U chorych z żylnymi owrzodzeniami podudzi pentoksyfilina, stosowana razem z leczeniem uciskowym lub bez tego leczenia, zwiększa prawdopodobieństwo całkowitego wygojenia się owrzodzenia lub znacznej poprawy, przy czym powoduje objawy uboczne, głównie żołądkowo-jelitowe.
U chorych, u których za pomocą wenografii lub ultrasonografii techniką podwójnego obrazowania rozpoznano ZŻG, przeciwkrzepliwe leczenie domowe w porównaniu ze standardowym leczeniem szpitalnym wiąże się z mniejszym ryzykiem nawrotu ZŻG. Tryb leczenia nie wpływa na ryzyko krwawienia i zgonu.
Współczesne poglądy na temat leczenia zakrzepowego zapalenia żył powierzchownych (ZZŻP) są bardzo rozbieżne.
U chorych na zakrzepowe zapalenie żył powierzchownych (ZZŻP) kończyn dolnych następujące metody leczenia zmniejszyły ryzyko nawrotu lub progresji ZZŻP: heparyna drobnocząsteczkowa ą pończochy elastyczne, heparyna niefrakcjonowana s.c. + pończochy elastyczne, niesteroidowe leki przeciwzapalne p.o., całkowita resekcja zajętej żyły + pończochy elastyczne (w grupach kontrolnych stosowano placebo lub same pończochy elastyczne). Znamienne wyniki pochodzą jednak tylko z 2 badań z randomizacją, a poszczególne porównania są oparte na pojedynczych badaniach. Żadna z badanych metod nie zmniejszyła ryzyka zapalenia żył głębokich i zatorowości płucnej.
U chorych z podejrzeniem ZŻG lub ZP zastosowanie klinicznych skal diagnostycznych pozwala precyzyjnie oszacować prawdopodobieństwo choroby, ale zdaniem autorów nie wystarczy do jej potwierdzenia albo wykluczenia.