Nowe badania dotyczące zaniku mięśni - strona 2

02.12.2024
© Unia Europejska, 1994–2024
CORDIS, cordis.europa.eu

W tym celu uczeni przeprowadzili serię doświadczeń przy użyciu przełomowej metodologii pozyskiwania organelli z mięśni znajdujących się w różnym stadium zaniku, aby poznać ich skład i interakcje. – W ten sposób próbowaliśmy zrozumieć tajemniczą sygnaturę lizosomalną regulującą masę mięśniową w stanach zdrowia i choroby – zaznacza.

Nieoczekiwane wyniki dotyczące funkcji lizosomów

Jak wyjaśnia Armani, najważniejszym odkryciem był fakt, że niektóre elementy komórek, które odpowiadają za kontrolę bioenergetyki, ulegają wzbogaceniu w lizosomach lub w konkretnych częściach.

– Głównym rezultatem było ponowne odkrycie – a raczej wyjaśnienie – znanego od dawna procesu cytozolowego na poziomie powierzchni lizosomu – dodaje, odnosząc się do cytozolu, płynnego składnika cytoplazmy znajdującego się w większości komórek. – Było to możliwe tylko dzięki bardziej zaawansowanej metodologii, którą udało mi się zoptymalizować. Stanowiło to klucz do wyjaśnienia procesów biologicznych zachodzących na powierzchni tych organelli, których nie udałoby się zaobserwować przy użyciu tradycyjnych metod.

Kontynuacja badań nad zanikiem mięśni

Mimo że projekt Myo_LysoZOOM dobiegł już końca, Armani zamierza wykorzystać dane i wyniki jako punkt wyjścia na potrzeby nowej linii badawczej, mającej na celu wyjaśnienie nowych sygnałów lizosomalnych istotnych z punktu widzenia fizjologii mięśni.

– Zamierzam kierować tą linią badań, a obecnie pracuję na Uniwersytecie w Zurychu, gdzie badam nieprawidłowości w sygnalizacji lizosomalnej leżące u podstaw choroby Pompego – dodaje Armani.

Ma on nadzieję, że wyniki okażą się przydatne dla szerszej społeczności naukowej, ponieważ składają się na pierwszy atlas lizosomalnych zdarzeń lub sygnałów w mięśniach szkieletowych.

– Mam nadzieję, że wszystkie te wyniki posłużą do opracowania nowych metod leczenia różnych chorób w obrębie mięśni, w większym stopniu opartych na wiedzy i spersonalizowanym podejściu – dodaje Armani.

strona 2 z 2