Czy to jeszcze migrena, czy już inny ból głowy?

Bóle głowy. Czy to jeszcze migrena, czy już inny ból głowy?

27.11.2014
dr hab. n. med. Jacek J. Rożniecki
Katedra I Klinika Neurologii w Łodzi

Jak cytować: Rożniecki J.J.: Czy to jeszcze migrena, czy już inny ból głowy? Med. Prakt., 2014; 9: 83–86

40-letnia kobieta zgłosiła się do poradni neurologicznej z powodu napadów bólu głowy nawracających od około 20 lat. Ból głowy był umiejscowiony zwykle po jednej stronie, przynajmniej na początku napadu. Miał pulsujący charakter i umiarkowane lub duże nasilenie. Towarzyszyły mu nudności i niekiedy wymioty oraz nadwrażliwość na światło, hałas i zapachy. Początkowo napady występowały średnio 1 raz w miesiącu w czasowej zbieżności z miesiączką i trwały 1–2 dni. W czasie napadu chora miała ograniczone możliwości pracy, ponieważ aktywność ruchowa i wysiłek nasilały ból i nudności, a pacjentka pracowała fizycznie.

Z upływem czasu częstość napadów bólu głowy systematycznie się zwiększała się: po 3–4 latach – do 4 na dobę, po następnych 3–4 latach – do 8 na dobę, a w kolejnym okresie 3–4 lat – do 12 napadów na dobę. W ostatnich 2 latach ból głowy był niemal ciągły przez większą część miesiąca. Niektóre dni z bólem głowy „były do zniesienia” – ból miał stosunkowo małe natężenie, nie był pulsujący, nie towarzyszyły mu nudności ani wymioty i nie zmuszał pacjentki do przerwania pracy lub opuszczenia dnia pracy. W pozostałych kilkunastu dniach w miesiącu ból głowy był jednak silny, pulsujący, z towarzyszącymi nudnościami, a niekiedy z wymiotami, oraz z nadwrażliwością na bodźce i utrudniał lub wręcz uniemożliwiał pracę fizyczną.

W miarę narastania częstości napadów bólu głowy chora przyjmowała coraz więcej różnych leków przeciwbólowych. Za najskuteczniejsze uznała leki z grupy tryptanów i w ostatnich kilku latach przyjmowała je średnio przez 15–20 dni w miesiącu, chociaż okazjonalnie zażywała również paracetamol.

Konsultujący neurolog rozpoznał ból głowy spowodowany nadużywaniem leków (kod 8.2 wg ICHD-3 beta) zgodnie z definicją, wskazującą, że jest to ból głowy, który wcześniej występował rzadko, ale zwiększył znacznie swoją częstość występowania w związku czasowym z regularnym przyjmowaniem w nadmiarze leków doraźnych. Za kryterium „znacznej częstości” przyjmuje się występowanie bólu głowy w co najmniej 15 dniach w miesiącu, a za kryterium „nadużywania leków” – stosowanie tryptanów lub ergotaminy w 10 dniach w miesiącu albo stosowanie prostych leków przeciwbólowych, kwasu acetylosalicylowego lub niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NSLPZ) w 15 dniach w miesiącu. W odniesieniu do kombinacji leków (tryptany, ergotamina, proste analgetyki, leki przeciwbólowe, złożone leki przeciwbólowe i/lub NSLPZ) nienadużywanych samodzielnie stosuje się kryterium co najmniej 10 dni stosowania w miesiącu (tak jak w przypadku tryptanów i ergotaminy).

Zgodnie z zasadą postępowania w tego typu bólu głowy neurolog zalecił pacjentce bezwzględne powstrzymanie się od zażywania jakichkolwiek leków przeciwbólowych, co powinno po upływie 2–3 tygodni przynieść efekt w postaci znaczącego zmniejszenia częstości napadów bólu głowy. Lekarz uprzedził chorą, że w pierwszych dniach „abstynencji od leków” możliwe jest nasilenie bólu głowy, czemu może zapobiec przyjmowanie prednizonu (początkowo przez 7 dni w dawce 60 mg/d, przez następny tydzień 30 mg/d i w trzecim tygodniu 15 mg/d).

Pomimo zastosowania się do zaleceń lekarza i nieprzyjmowania przez 2 miesiące żadnych leków przeciwbólowych chora nie odczuła poprawy ani pod względem częstości napadów, ani natężenie bólu głowy.

W czasie kolejnej wizyty w poradni neurolog zmienił rozpoznanie na migrenę przewlekłą (kod 1.3).

Lekami z wyboru w leczeniu migreny przewlekłej są topiramat i kwas walproinowy. Lekarz przepisał pacjentce topiramat w dawce początkowej 25 mg/d, która miała być zwiększana co tydzień o 25 mg/d do dawki docelowej 2 × 50 mg.

Po 2 tygodniach pacjentka ponownie zgłosiła się do poradni, twierdząc, że nie odczuła jeszcze żadnej poprawy, ale nie może dalej zwiększać dawki leku ani nawet kontynuować go w obecnej dawce ze względu na nadmierną senność, rozkojarzenie oraz trudności ze skupieniem uwagi i zapamiętywaniem. Lekarz zamienił topiramat na kwas walproinowy (dawka początkowa 300 mg/d w pierwszym tygodniu, zwiększana stopniowo do dawki docelowej 2 × 800 mg).

Po miesiącu chora zgłosiła się ponownie, oznajmiając, że częstość ani nasilenie napadów bólu głowy się nie zmniejszyły w zauważalny sposób, tymczasem w czasie przyjmowania kwasu walproinowego przybrała na wadze 5 kg i zauważyła, że bardzo wypadają jej włosy.

W razie nieskuteczności, złej tolerancji i/lub działań niepożądanych wymienionych leków przyjmowanych doustnie ostatnią opcją terapeutyczną w migrenie przewlekłej jest leczenie toksyną botulinową typu A (obecnie zarejestrowany w tym wskazaniu jest tylko jeden preparat) według schematu wstrzyknięć w ustalone miejsca i z ustaloną dawką na każde miejsce (zgodnie z procedurą stosowania w badaniu PREEMPT).

Pacjentce wykonano iniekcje domięśniowe w 39 punktów na głowie i szyi.

W czasie wizyty po 3 miesiącach pacjentka podawała poprawę pod względem zmniejszenia częstości napadów bólu głowy (o 50% ze średnio 28 do około 14–15 dni w miesiącu) i poprosiła o kolejną serię iniekcji toksyny botulinowej. Po kolejnych 3 miesiącach napady bólu głowy występowały średnio 10 razy w miesiącu, ale jedynie połowa z nich miała cechy migreny i wymagała doraźnego stosowania tryptanu (powodującego ustąpienie bólu głowy w ciągu 1 godziny).

Powyższy opis pacjentki nie dotyczy jednego, konkretnego przypadku, ale jest opisem wspólnym dla wielu chorych, którzy zgłaszają się do neurologów z powodu uporczywego „mieszanego” bólu głowy, występującego przez większość dni każdego miesiąca, najczęściej niemal codziennie.

W swojej praktyce w ostatnich 2 latach miałem ponad 30 podobnych chorych, u których – zgodnie z najnowszą klasyfikacją bólów głowy ICHD-3 beta – należy od razu podczas pierwszej wizyty ustalić jednocześnie 2 rozpoznania migreny przewlekłej (kod 1.3) i bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków (kod 8.2). Jest to konsekwencją zmiany definicji migreny przewlekłej w ICHD-3 beta w stosunku do ICHD-2.

Zarówno ból głowy z nadużywania leków, jak i migrena przewlekła ewoluują z początkowo rzadkich do częstych napadów bólu głowy, występujących co najmniej w 15 dniach w miesiącu, nierzadko niemal codziennie. Rozpoznanie bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków nie wymaga występowania napadów migreny (chociaż mogą one z nim współistnieć). Tymczasem warunkiem rozpoznania migreny przewlekłej jest występowanie bólu migrenowego lub ustępującego po zażyciu tryptanu albo ergotaminy w co najmniej 8 z 15 dni z bólem głowy w miesiącu.

W poprzedniej klasyfikacji bólów głowy stwierdzenie „nadużywania” leku (należącego do określonej grupy) wymagało ustalenia rozpoznania bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków, co równocześnie wykluczało rozpoznanie migreny przewlekłej. Obecnie należy ustalić oba rozpoznania i zalecić w pierwszej kolejności bezwzględne zaprzestanie przyjmowania leków przeciwbólowych. Jeżeli wymiernie zmniejszy się częstość napadów bólu głowy (do co najwyżej 14 dni w miesiącu), u pacjenta należy rozpoznać: „ból głowy spowodowany nadużywaniem leków (kod 8.2) w przeszłości” oraz dodatkowo „migrenę” (kod 1.) i/lub „ból głowy typu napięciowego” (kod 2.) albo inny ból głowy w zależności od fenotypu napadów bólu głowy, które nadal występują. Jeżeli po zaprzestaniu przyjmowania leków przeciwbólowych częstość napadów bólu głowy nadal będzie się utrzymywać na poziomie co najmniej 15 dni w miesiącu, z których w co najmniej 8 dniach występuje ból migrenowy, należy rozpoznać jedynie „migrenę przewlekłą” (kod 1.3). Nadużywanie leków nie tylko wywołuje ból głowy spowodowany nadużywaniem leków (kod 8.2), ale jest także jednym z najsilniejszych czynników ryzyka transformacji migreny (epizodycznej) w migrenę przewlekłą.

W leczeniu migreny przewlekłej wszystkie 3 wymienione wyżej opcje terapeutyczne są równoważne pod względem skuteczności. Należy jednak zauważyć, że tolerancja toksyny botulinowej jest dużo lepsza niż topiramatu, a zwłaszcza kwasu walproinowego, który poza objawami niepożądanymi przedstawionymi wcześniej w opisie przypadku może mieć szkodliwe działanie na wątrobę i jest teratogenny. Z tego powodu jest przeciwwskazany u młodych, miesiączkujących kobiet, które stanowią również najliczniejszą grupę wśród chorych na migrenę, w tym na migrenę przewlekłą.

Zobacz także
Wybrane treści dla pacjenta

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Patronat