Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

"Lekarze nie są gotowi na dylemat etyczny"

09.11.2020
Z Paryża Katarzyna Stańko

Szef oddziału intensywnej terapii w szpitalu Saint-Antoine w Paryżu dr Bertrand Guidet wyraził opinię w "Le Monde" w poniedziałek, że istnieje potrzeba debaty publicznej na temat tego, którzy pacjenci mają być przyjmowani do szpitali w pierwszej kolejności. „Są pacjenci, którzy nie zostaną poddani intensywnej terapii. Przygotowujemy się do tego” – stwierdził w wywiadzie.

„Lekarze nie są gotowi na dylemat etyczny, którzy pacjenci mają prawo żyć, a którzy nie” – mówi dr Guidet. Jest on autorem raportu „Pierwszeństwo dostępu do intensywnej opieki medycznej w kontekście pandemii” na zlecenie francuskiego ministerstwa zdrowia.

Czynnikiem ograniczającym przyjmowanie pacjentów na intensywną terapię nie będzie ani brak miejsc w szpitalach, ani brak leków, ale personel, który jest zmęczony i nie ma wsparcia z innych regionów Francji, bo pandemia obecnie dotyka wszystkie regiony – tłumaczy lekarz.

„Są pacjenci, którzy nie zostaną poddani intensywnej terapii. Przygotowujemy się do tego” – mówi dr Guidet, tłumacząc dwa kryteria decyzji w kwestii selekcji pacjentów: podejście egalitarne - jedno życie jest warte innego życia oraz podejście utylitarne - niektórzy pacjenci, ze względu na ich cechy, mają wyższy priorytet niż inni. Matka trojga dzieci ma priorytet wobec 80-letniego mężczyzny. „Dla lekarza taki wybór jest jednak bolesny” – podkreśla lekarz.

W kwestii stosowanego we Włoszech kryterium wieku dr Guidet uważa, że jest to ważny czynnik, choć sam wiek nie mówi wszystkiego i lepszym kryterium wydają się prognozy życiowe pacjentów. Jednak wskaźnik trzymiesięcznego przeżycia u ciężko chorych pacjentów w wieku poniżej 75 lat wynosi około 70 proc. w porównaniu z zaledwie 30 proc. dla pacjentów powyżej 75 roku życia.

„W marcu nie ustaliliśmy progu wieku, a mimo to byliśmy mocno krytykowani. Krytykowano nas za chęć selekcji chorych” – przypomina lekarz, który apeluje o debatę publiczną na temat selekcji chorych. „To zbyt poważna sprawa, abyśmy mogli decydować 'wśród lekarzy'. Potrzebujemy społecznej debaty na ten temat” – podkreśla.

W Niemczech rozpoczyna się debata na ten temat – zauważa lekarz, dodając, że szpitale nie będą w stanie sprostać zapotrzebowaniu w czasie pandemii.

"Musimy przestać repatriować wszystkich do szpitala: mamy prawo umrzeć gdzie indziej” - konstatuje dr Guidet, wskazując, że wielu starszych ludzi w domach opieki umarło na wiosnę w samotności, dusząc się i cierpiąc. Należy takiemu zjawisku przeciwdziałać, tworząc odpowiednia infrastrukturę poza szpitalami - podsumowuje.

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Partnerem serwisu jest