W obiekcie ma być docelowo 597 łóżek z dostępem do tlenu, w tym 48 łóżek intensywnej terapii dla osób wentylowanych respiratorem. We współpracy z PKO BP prowadzone są kolejne działania w hali nr 5, dzięki którym baza dostępnych łóżek zwiększy się o 300. W efekcie szpital tymczasowy będzie dysponował 900 łóżkami. Planowany termin oddania hali nr 5 to koniec grudnia tego roku.
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak podkreślił w czwartek, że "jeśli chodzi kwestie, które się wiążą z infrastrukturą, to tutaj nie ma żadnych opóźnień i jeszcze raz chciałbym podziękować zarządowi MTP za profesjonalne podejście, za sprawność. Targi po raz kolejny pokazały naprawdę wzorcową jakość i właściwie mogłyby stanowić przykład dla innych miast w Polsce tego, jak taki tymczasowy szpital należy zrobić w tak krótkim terminie".
"Oczywiście tym najtrudniejszym elementem jest kadra. Z wypowiedzi pana rektora UM Tykarskiego wiem, że ta kadra już w dużym zakresie jest skompletowana. Oczywiście najtrudniejsza sytuacja jest jeśli chodzi o anestezjologów" – wskazał. Dodał, że dotychczas skompletowana kadra szpitala tymczasowego "pozwoli już na to, żeby częściowo obsługiwać ten szpital, żeby zacząć od poziomu może 200 łóżek".
"Te warunki finansowe, które w tej chwili są oferowane lekarzom, kadrze medycznej, medykom, ratownikom medycznym, one w jakiś sposób zachęcają do pracy w tym szpitalu. Ale też musimy mieć świadomość, że te zachęty i te ewentualne przejścia lekarzy z innych ośrodków, osłabiają tamte placówki – stąd trzeba szukać kompromisu, równowagi. Na dzisiaj – jeśli tego wzrostu zakażeń nie będzie – to jestem dobrej myśli, że ten szpital nie będzie musiał funkcjonować w układzie pełnego obłożenia tej swojej pojemności 900 łóżek, na którą jest przygotowywany" – zaznaczył Jaśkowiak.
Chętni do pracy w tworzonej placówce wciąż mogą się zgłaszać za pośrednictwem strony internetowej szpitaltargi.pl.