Kobzdej powiedział, że obiekt powinien być gotowy na przyjęcie pierwszego pacjenta w drugiej połowie grudnia.
"Wszystkie prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. Placówki będą gotowe w przewidzianym terminie, jednak moment ich uruchomienia i cała koordynacja zależeć będzie od szpitali patronackich, NFZ– czyli płatnika, Ministerstwa Zdrowia" – podkreślił pełnomocnik wojewody ds. budowy szpitali tymczasowych na Pomorzu.
Jak dodał, wyposażenie i aparatura dla obu placówek pochodzi m.in. z Agencji Rezerw Materiałowych i zasobów Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, Ministerstwa Zdrowia, część sprzętu zostanie zakupiona przez Grupę Lotos.
Cały czas kompletowany jest też personel medyczny, który będzie opiekował się chorymi. Poszukiwani są m.in. lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni. Mogą zgłaszać się także cudzoziemcy, którzy nie pracują w zawodzie, a przebywają w Polsce, mieszkają na Pomorzu.
Nabór kadry medycznej prowadzony jest telefonicznie pod numerem: 58-307-76-99 (w godz. 8.00-16.00), mailowo: ochotnicy.med@gdansk.uw.gov.pl, a także za pośrednictwem strony internetowej: www.szpitaletymczasowe.gda.pl i wewnętrznej rekrutacji placówek patronackich.
"Na dzień dzisiejszy, za pośrednictwem rekrutacja na infolinii Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, zgłosiło się około 160-170 osób. Nie są to jednak pełne dane. We własnym zakresie rekrutację prowadzi Szpital MSWiA oraz spółka Copernicus. Z naszych informacji wynika, że na pierwszy oddział, który powstaje w budynku sanatorium w Sopocie, gdzie początkowo będzie miejsce dla około 30 osób, mamy już zapewnioną kadrę" – powiedział Kobzdej.
Wyjaśnił, że przy założeniu uruchomienia wszystkich łóżek do pracy w placówce, która powstaje w Sopocie, potrzebnych będzie 200 osób, a w AmberExpo – około 500.
Jak podkreślił, wybór obu lokalizacji na szpitale tymczasowe, dokonany m.in. z udziałem lekarzy, architektów czy specjalistów branżowych, umożliwi w przyszłości wykorzystanie zarówno samych budynków, jak i sprzętu jako elementów infrastruktury zabezpieczenia medycznego w sytuacjach kryzysowych.