Czy można dodzwonić się na Stadion Narodowy?

27.11.2020
PAP, twitter.com/bfialek

Nie ma problemów z dodzwonieniem się do Centrum Koordynacyjnego Szpitala Narodowego – zapewnił w czwartek Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, którego filią jest szpital tymczasowy.

Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Iwona Sołtys z CSK MSWiA wskazała w czwartek, że tego dnia jeden z polityków zamieścił informację w mediach społecznościowych na temat tego, że 25 listopada 2020 roku pracownicy Szpitala Bródnowskiego w Warszawie nie mogli dodzwonić się do Centrum Koordynacyjnego Szpitala Narodowego, odpowiedzialnego za kontakt ze szpitalami.

Poinformowała, że 25 listopada do Centrum Koordynacyjnego wykonano siedem telefonów, jeden z nich wykonany był przez pracownika Szpitala Bródnowskiego. – Brak możliwości dodzwonienia się do CK przy tak niewielkiej liczbie telefonów jest możliwy tylko wtedy, gdy ktoś używał błędnego numeru telefonu – podkreśliła.

– Ponownie apelujemy do wszystkich szpitali o kontakt z Centrum Koordynacyjnym w celu ich odciążenia i zwolnienia miejsc dla najciężej chorych oraz o nierozpowszechnianie niesprawdzonych informacji – dodała.

Tymczasem reumatolog Bartosz Fiałek ze szpitala powiatowego w Płońsku pisał wczoraj na Twitterze: – Apeluję do Narodowego Sanatorium i dr. Zaczyńskiego, który nim dowodzi oraz skarży się na brak telefonów. Od 30 minut jesteśmy na linii w sposób ciągły (lekarze stażyści) do Was i automatyczna sekretarka mówi: „za chwilę nastąpi połączenie z konsultantem”. Odbierzcie.

Po pewnym Fiałek czasie dopisał: – Mój apel do Narodowego Sanatorium spowodował zmianę komunikatu. Wcześniej, przez ponad 30 minut kazano nam czekać. Teraz automatyczna sekretarka wspomina o błędzie systemu i wskazuje, aby zadzwonić później. Tragikomedia. Tragedia pacjentów. Komedia dla lekarzy.

Na koniec dnia podsumował: – Szczerze, żal mi koleżanek i kolegów lekarzy, jak i innych pracowników ochrony zdrowia, którzy - w całkowitej nieświadomości - dali się wykorzystać i stali się narzędziem propagandowym w antymedycznym spektaklu pod tytułem: „Szpital Narodowy”. Po dzisiejszym dniu wiem, że w Polsce toczą się dwie, równoległe rzeczywistości. Z jednej strony mamy Szpital Narodowy, który - według nich samych - odblokował SOR-y i poprawił wydolność ochrony zdrowia. Z drugiej strony mamy szpitale, które nie mogą się tam dodzwonić.

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce Covid - aktualne dane

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!