Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Sytuacja epidemiczna w Europie Zachodniej

13.01.2021
Z Londynu Bartłomiej Niedziński
Z Rzymu Sylwia Wysocka
Z Lizbony Marcin Zatyka

Epidemia COVID-19 wydatnie przyczyniła się w Wielkiej Brytanii do zaistnienia największej od 1940 r. liczby dodatkowych zgonów w stosunku do spodziewanej - wynika z opublikowanych we wtorek danych urzędu statystycznego ONS.

W 2020 r. w Wielkiej Brytanii zmarło prawie 697 tys. osób - o prawie 91 tys. więcej niż należało się spodziewać na podstawie liczby zgonów z ostatnich pięciu lat. To oznacza, że zgonów było o 15 proc. więcej niż się spodziewano i jest to w ujęciu procentowym najwyższy taki wzrost od 1940 r., gdy przyczyną wyjątkowo dużej liczby dodatkowych zgonów była II wojna światowa.

Wprawdzie na razie nie ma dokładnych danych dla całego Zjednoczonego Królestwa, ale dane z Anglii i Walii wyraźnie pokazują, że COVID-19 był przyczyną zdecydowanej większości zgonów w stosunku do prognozowanej liczby.

W Anglii zanotowano w 2020 r. prawie 575,5 tys. zgonów, co jest wzrostem o 71,7 tys. - czyli o 14,2 proc. - w stosunku do średniej z poprzednich pięciu lat. Spośród wszystkich zgonów, w przypadku 76 610 w akcie zgonu wpisano COVID-19 jako kluczowy czynnik przyczyniający się do śmierci, nawet jeśli nie został przeprowadzony test na obecność koronawirusa. To 13,3 proc. wszystkich zgonów.

Podobne proporcje są w Walii, gdzie nastąpiło 37,8 tys. zgonów, o 3945 - czyli o 11,7 proc. - więcej niż średnia z pięciu poprzednich lat. COVID-19 wpisano na 4963 aktach zgonu, co stanowi 13,1 proc. wszystkich.

W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 1243 zgony z powodu COVID-19, co jest drugim najwyższym bilansem od początku epidemii w tym kraju, i wykryto 45 533 nowych zakażeń koronawirusem - poinformował we wtorek brytyjski rząd.

Liczba zgonów jest prawie 2,5-krotnie większa niż w bilansie z poniedziałku, choć trzeba pamiętać, że bilanse obejmujące weekendy, czyli podawane w niedziele i poniedziałki, są najniższe w tygodniu, a niezarejestrowane zgony są uzupełniane w kolejnych dniach, zwłaszcza we wtorki i środy, stąd te są zwykle najwyższe. Niemniej bieżący bilans jest wyższy od tego z wtorku przed tygodniem o 413 i jest to piąty przypadek w ciągu siedmiu dni, gdy przekroczony jest poziom 1000 zgonów w ciągu doby.

W całym kraju z powodu COVID-19 zmarły dotychczas 83 203 osoby, z czego 72 685 w Anglii, 5023 - w Szkocji, 3997 - w Walii, a 1498 - w Irlandii Północnej. Pod względem liczby zgonów Wielka Brytania zajmuje piąte miejsce na świecie. Więcej ich odnotowano tylko w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Indiach i Meksyku.

Liczba nowo wykrytych zakażeń jest niższa o 636 od tej z poniedziałku, o ponad 15 tys. niższa niż w poprzedni wtorek; jest to najniższy dobowy bilans od 15 dni. W Anglii stwierdzono 41 121 nowych zakażeń, w Szkocji - 1875, w Walii - 1332, a w Irlandii Północnej - 1205.

W całym kraju liczba wykrytych od początku epidemii infekcji SARS-CoV-2 wynosi obecnie 3 164 051, co jest piątym najwyższym bilansem na świecie - więcej jest tylko w USA, Indiach, Brazylii i Rosji.

W ciągu ostatniej doby wykonano 537 tys. testów na obecność SARS-CoV-2, a od początku epidemii - już 58,3 mln. Obecne możliwości brytyjskich laboratoriów to 793,5 tys. testów na dobę.

Bilans nowych zgonów obejmuje wszystkie te, które zarejestrowano między godz. 17 w niedzielę a godz. 17 w poniedziałek i które nastąpiły w ciągu 28 dni od potwierdzenia testem obecności SARS-CoV-2, a bilans testów i zakażeń dotyczy 24 godzin między godz. 9 w poniedziałek a godz. 9 we wtorek.

Według danych ze poniedziałku, które nie obejmują Irlandii Północnej, w szpitalach przebywało 35 704 chorych na COVID-19, co stanowi wzrost o 1365 w stosunku do niedzieli i jest najwyższą liczbą od początku epidemii. W szczytowym momencie pierwszej fali - 12 kwietnia - w całym kraju w szpitalach przebywało niespełna 21,7 tys. osób.

Do poniedziałku włącznie pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 otrzymało 2 431 648 osób, zaś drugą - 412 617.

616 osób zmarło we Włoszech minionej doby na COVID-19, potwierdzono 14242 kolejne zakażenia koronawirusem - podało we wtorek Ministerstwo Zdrowia. W ciągu doby wykonano 141 tys. testów. W porównaniu z poniedziałkiem wzrosła liczba zgonów i nowych infekcji.

Bilans zmarłych od początku pandemii w kraju wzrósł do 79 819. Liczba potwierdzonych przypadków COVID-19 wynosi około 2,3 mln. Ozdrowiencow jest już 1,6 mln. Co najmniej 570 tys. osób jest obecnie zakażonych. Do tej pory we Włoszech zaszczepiono ponad 731 tys. osób.

We wtorek przywieziona została pierwsza partia 47 tys. szczepionek firmy Moderna. Będą one rozesłane do poszczególnych regionów z zaleceniem, że mają być przeznaczone przede wszystkim dla osób powyżej 80. roku życia - ogłosił krajowy Instytut Służby Zdrowia.

Władze Górnej Adygi na północy ogłosiły, że w związku z tym, że wielu pracowników służby zdrowia nie chce się zaszczepić, natychmiast rozpoczynają proces szczepienia seniorów w wieku ponad 80 lat.

W ciągu ostatniej doby we Francji zanotowano 19 753 nowe zakażenia koronawirusem, o 3582 więcej niż w ciągu poprzednich 24 godzin - podało we wtorek ministerstwo zdrowia. Łącznie w kraju od początku pandemii zakaziło się 2 806 590 osób, co pod względem infekcji SARS-CoV-2 stawia Francję na szóstym miejscu w świecie.

Przez ostatnie 24 godziny zanotowano też 362 zgony zakażonych osób; łącznie we Francji na COVID-19 zmarły 68 802 osoby. Kraj ten zajmuje siódme miejsce w świecie pod względem liczby ofiar śmiertelnych koronawirusa.

W szpitalach przebywa obecnie 8805 chorych z COVID-19, z czego 1350 na oddziałach intensywnej terapii.

"Musimy spróbować ograniczyć rozprzestrzenianie się wariantów koronawirusa we Francji" - oświadczył we wtorek doradca francuskiego rządu, immunolog Jean-Francois Delfraissy. Nie wykluczył wprowadzenia w kraju ostrzejszych środków w ramach walki z epidemią. Dodał, że jest zbyt wcześnie, aby określić, jakie konkretnie kroki będą zastosowane.

W ciągu ostatnich 24 godzin na terenie Hiszpanii zakaziło się koronawirusem ponad 25 tys. osób, a 408 zainfekowanych zmarło - ogłosił we wtorek wieczorem resort zdrowia tego kraju, wskazując na szybko rosnącą liczbę chorych niemal we wszystkich regionach kraju.

strona 1 z 2

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Partnerem serwisu jest