Rząd przedłuża restrykcje do 18 kwietnia

07.04.2021
Rafał Białkowski, Szymon Zdziebłowski, Grzegorz Bruszewski

Obserwowane ostatnio wyniki dotyczące nowych zakażeń są zbyt słabym sygnałem, by traktować je optymistycznie; cały czas trudna jest sytuacja w szpitalach – poinformował na środowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.


Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. Krystian Maj / KPRM

– Podjęliśmy decyzję, że obostrzenia, które w tej chwili obowiązują, zostaną przedłużone o kolejny okres, o ponad tydzień. Przedłużenie będzie obowiązywało do 18 kwietnia – powiedział Niedzielski.

W związku z nasileniem trzeciej fali pandemii COVID-19 w Polsce, pod koniec marca rząd zaostrzył restrykcje sanitarne. Miały one obowiązywać do 9 kwietnia.

Obecnie w całym kraju obowiązują zaostrzone zasady, zgodnie z którymi m.in. zamknięte są duże sklepy meblowe i budowlane, salony fryzjerskie i kosmetyczne, żłobki i przedszkola (z wyjątkami – zapewniona ma być opieka dla dzieci m.in. pracowników medycznych, pomocy społecznej czy służb porządkowych), wprowadzone są nowe limity osób w handlu i miejscach kultu. W placówkach handlowych obowiązują limity osób: 1 osoba na 15 m kw. – w sklepach do 100 m kw. oraz 1 osoba na 20 m kw. w sklepach powyżej 100 m kw. Ograniczenie do 1 osoby na 20 m kw. dotyczy też obiektów kultu religijnego.

Bez zmian zamknięte wciąż pozostają też centra i galerie handlowe (z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek czy drogerii), obiekty hotelowe (z wyjątkiem m. in. hoteli robotniczych i dla medyków), siłownie, kluby fitness, kina, muzea, teatry i miejsca rozrywki. Restauracje mogą działać tylko w systemie „na wynos”.

W całym kraju obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych osób.

– Obserwowane ostatnio wyniki dotyczące nowych zakażeń są zbyt słabym sygnałem, by traktować je optymistycznie; cały czas trudna jest sytuacja w szpitalach, jeżeli chodzi o zajęte łóżka; najtrudniejsza na Śląsku – mówił Adam Niedzielski. – Myślę że jest zbyt wcześnie, by oczekiwać, że majówka będzie spędzana w ten sam sposób jak 2 lata temu, czy we wcześniejszych okresach, bo siłą rzeczy program szczepień nie zapewni nam populacyjnego zabezpieczenia – stwierdził minister.

Minister był pytany na konferencji prasowej m.in. o to, jakie występują mutacje koronawirusa w Polsce. – Rzeczywiście mamy do czynienia z (...) dominacją mutacji brytyjskiej. Mamy pojedyncze przypadki zweryfikowania mutacji południowoafrykańskiej i również brazylijskiej – powiedział szef MZ. Jak dodał, w Europie pojawiła się też mutacja nigeryjska.

– To są wszystko mutacje, które są objęte tzw. alertem WHO, czyli potencjalnym wskazaniem tych mutacji, jako mutacji niezweryfikowanych jeszcze pod kątem sposobu rozprzestrzeniania się i skonkretyzowania informacji, dotyczących odporności na szczepienie – powiedział Niedzielski zapewniając, że sytuacja w Polsce jest monitorowana.

Niedzielski zwracał uwagę na ciągle trudną sytuacje z obłożeniem łóżek w szpitalach. – Obłożenie łóżek na dzień wczorajszy wynosi ponad 34,5 tys., łóżek respiratorowych mamy zajętych ponad 3,3 tys. Te parametry zajętości, które są mniej więcej na poziomie zbliżającym się do 80 proc., są już parametrami można powiedzieć niebezpiecznymi – oświadczył.

strona 1 z 2

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Partnerem serwisu jest