Covidowe doniesienia z Europy Zachodniej

06.01.2022
Artur Ciechanowicz
Z Rzymu Sylwia Wysocka
Z Lizbony Marcin Zatyka
Z Berlina Berenika Lemańczyk

W Wielkiej Brytanii doszło do kolejnego rekordu zachorowań – w tygodniu, który zakończył się 31 grudnia, jeden na 15 Brytyjczyków był chory na COVID-19 – wynika z przedstawionych w środę szacunków Krajowego Biura Statystyki (ONS). W kraju potwierdzono wtedy łącznie 3,75 mln zakażeń koronawirusem. Tydzień wcześniej na COVID-19 chory był jeden na 25 Brytyjczyków – podał ONS.

Również w środę brytyjskie władze złagodziły wymagania dotyczące posiadania negatywnego wyniku testu na koronawirusa w Anglii, aby przynajmniej częściowo zmniejszyć problem braku rąk do pracy w sektorze publicznym.

Od 11 stycznia te osoby w Anglii, które uzyskały dodatni wynik szybkiego testu antygenowego, a nie wykazują symptomów COVID-19, nie będą musiały potwierdzać tego wyniku testem PCR – podaje Associated Press. Nowy przepis nie dotyczy pozostałych części Wielkiej Brytanii, a wejdzie w życie 11 stycznia.

Profesor modelowania matematycznego z London School of Hygiene & Tropical Medicine John Edmunds powiedział agencji AP, że to dobre posunięcie. „Jeżeli skala rozprzestrzenienia się (koronawirusa) jest wysoka – a teraz jest niewyobrażalnie wysoka – wtedy prawie każdy, kto ma pozytywny wynik testu antygenowego, jest naprawdę zakażony. Nie ma potrzeby potwierdzania tego testem PCR, które jest nie tylko stratą pieniędzy, ale też marnowaniem środków laboratoryjnych” – ocenił Edmunds.

Zastrzegł jednak, że przy takim rozwiązaniu władze będą miały mniej informacji na temat rozprzestrzeniania się różnych wariantów wirusa, ponieważ to wyniki testów PCR są wykorzystywane do sekwencjonowania i identyfikowania mutacji.

We wtorek premier Boris Johnson zapewnił, że Wielka Brytania może przetrwać wywoływaną wariantem Omikron, najcięższą dotąd falę zakażeń koronawirusem bez ponownego lockdownu. Dodał jednak, że nadchodzące tygodnie będą trudne zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i na całym świecie.

Johnson powiedział również, że jest za utrzymaniem obecnego poziom ograniczeń epidemicznych w Anglii, znanych jako plan B, które uznał za „odpowiednie” i „zrównoważone”. Uzupełnił, że nie może wykluczyć dalszych restrykcji.

Plan B obejmuje zalecenie pracy zdalnej tam, gdzie jest to możliwe, obowiązek noszenia maseczek w niemal wszystkich zamkniętych przestrzeniach publicznych i konieczność okazywania certyfikatów sanitarnych m.in. przy wstępie do nocnych klubów i na imprezy masowe.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział złagodzenie przepisów sanitarnych dotyczących podróży. Przybywający do kraju nie będą musieli wykonywać testu przed wyjazdem, a po wykonaniu testu po przybyciu nie będą musieli czekać na wynik na kwarantannie.

Johnson zapowiedział, że nowe wytyczne będą obowiązywać od godz. 4 w piątek. Wyjaśnił, że osoby przylatujące do Wielkiej Brytanii będą teraz miały obowiązek wykonać po przybyciu szybki test antygenowy, a jeśli będzie on pozytywny - potwierdzić wynik za pomocą testu PCR.

Według oficjalnych danych w ciągu minionej doby w Zjednoczonym Królestwie wykryto 194 747 nowych zakażeń koronawirusem, a na COVID-19 zmarło 334 chorych. Zwrócono jednak uwagę, że bilans ofiar śmiertelnych podany w środę obejmuje uzupełnione dane za cztery dni świąteczne.

Po trzech dniach burzliwych obrad Zgromadzenie Narodowe Francji przyjęło w czwartek rano w pierwszym czytaniu rządową ustawę, wprowadzającą paszport szczepionkowy w miejsce paszportu sanitarnego - poinformowała agencja AFP. Ustawa została przyjęta 214 głosami. 93 członków niższej izby parlamentu było przeciw, 27 wstrzymało się od głosu.

Ustawa trafi teraz pod obrady Senatu, który ma nią zająć się na początku przyszłego tygodnia. Zgodnie z projektem nowe przepisy miały wejść w życie 15 stycznia, ale już teraz wiadomo, że nastąpi opóźnienie.

Zgodnie z ustawą osoby w wieku powyżej 12 lat będą musiały przedstawić dowód szczepień, aby móc wejść do restauracji, barów czy korzystać z międzyregionalnego transportu publicznego. Potwierdzenie negatywnego testu będzie umożliwiało jedynie dostęp do placówek i usług zdrowotnych.

Od 16. roku życia paszport szczepionkowy będzie obowiązkowy dla chętnych do skorzystania z wycieczek szkolnych oraz zajęć okołoszkolnych i pozaszkolnych.

W środowym wystąpieniu w parlamencie premier Francji Jean Castex skrytykował "niewielką mniejszość" Francuzów, odmawiającą zaszczepienia się przeciwko COVID-19 oraz domagał się od deputowanych szybkiego przyjęcia ustawy o paszporcie szczepionkowym.

Wcześniej rzecznik francuskiego rządu Gabriel Attal powiedział, że kolejna fala pandemii narasta z "szybkością ponaddźwiękową", a szczególnie nasiliła się w paryskim regionie Ile-de-France. Ostatni bilans mówił o rekordowej liczbie 335 nowych zakażeniach koronawirusem.

Także w środę prezydent Francji Emmanuel Macron zadeklarował, że nie chce denerwować Francuzów, "ale niezaszczepionych chcę zdenerwować". "To nie są dla mnie obywatele, ale nieodpowiedzialni ludzie" - powiedział.

We Francji w pełni zaszczepionych jest 51,8 mln osób, tj. 76,9 proc. populacji.

Władze Francji zezwolą zainfekowanym koronawirusem medykom, którzy są w dobrej formie, na powrót do pracy. Specjalne zwolnienie z obowiązku kwarantanny dotyczyć będzie pracowników szpitali, domów opieki, przychodni i innych placówek medycznych, pod warunkiem, że będą w pełni zaszczepieni i nie będą kaszleć ani kichać – podaje w środę AP.

To niecodzienne rozwiązanie pokazuje skalę problemów, z jakimi boryka się francuska służba zdrowia, w której z powodu przeciążenia szpitali i wysyłania na kwarantannę chorych medyków brakuje rąk do pracy – komentuje Associated Press.

W decyzję tę wkalkulowane jest ryzyko związane z możliwością zakażania pacjentów przez chorych medyków, jednak rząd nie ma wyboru, ponieważ – jak podkreśla – nie może dopuścić do sytuacji, w której system opieki medycznej nie będzie płynnie działać.

Zwolnienie z kwarantanny dla medyków i pracowników domów opieki wejdzie w życie jeszcze w tym tygodniu. W specjalnym alercie rozesłanym do szpitali i innych placówek medycznych, tłumaczącym tę decyzję władz, resort zdrowia napisał, że zaistniało ryzyko, iż „nastąpi poważna przerwa w możliwości świadczenia opieki (medycznej)”, ale proponowane rozwiązanie jest „wyjątkowe i tymczasowe”.

strona 1 z 2
Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce Covid - aktualne dane

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!