Uczestnikom grupy grożą kary do 5 tys. CAD, a jeśli ustalenia wskażą na narażenie zdrowia i życia innych osób, także dodatkowe grzywny i kary więzienia.
Wśród Kanadyjczyków powyżej 5 roku życia ponad 87,5 proc. otrzymało już przynajmniej jedną dawkę szczepionki - wynika z danych na stronie COVID19tracker.ca, która gromadzi dane o różnych oficjalnych źródeł o szczepieniach w Kanadzie. Niemniej w ciągu minionych siedmiu dni średnia liczba nowych zachorowań wynosiła w Kanadzie ponad 41,7 tys. przypadków dziennie, obecna fala zaczęła gwałtownie wzrastać w połowie grudnia - wynika z danych prezentowanych na stronie telewizji Global News.
Laboratoria nie nadążają z opracowywaniem wyników testów PCR, a Kanadyjczycy mają utrudniony dostęp do szybkich testów, wspomagających testy w placówkach służby zdrowia. W największej prowincji Ontario, gdzie od środy znów obowiązują zaostrzenia, w połowie stycznia przestaną funkcjonować punkty rozdawania bezpłatnych testów antygenowych. Będą one przekazywane tylko osobom pracującym w najbardziej zagrożonych miejscach. Główny lekarz Ontario dr Kieran Moore powiedział w czwartek, że "testowanie to luksus".
Federalny minister zdrowia Jean-Yves Duclos informował w środę, że do prowincji trafi wkrótce 140 mln dodatkowych szybkich testów, co dla każdego Kanadyjczyka oznacza możliwość otrzymania przynajmniej jednego testu tygodniowo. Nie wiadomo jednak, jak będą dostarczane, ponieważ za hurtowe zakupy testów odpowiada rząd federalny, ale dystrybucję organizują poszczególne terytoria i prowincje.
Problemy z zapewnieniem odpowiedniej liczby pracowników dotyczą nie tylko służby zdrowia. W Winnipeg (Manitoba) szef lokalnej policji ogłosił stan alarmowy z powodu zachorowań ponad 10 proc. policjantów i pracowników policji. W Prince Rupert w Kolumbii Brytyjskiej połowa strażaków pozostaje w izolacji.
Zaś największe kanadyjskiej miasto, Toronto, którego 98,6 proc. pracowników jest w pełni zaszczepionych właśnie zwolniło, zgodnie z zapowiedziami, osoby bez uzasadnienia niechętne szczepieniom. Nowej pracy musi szukać 461 osób.