USA – pozew o leczenie iwermektyną

14.01.2022
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Czterech więźniów pozwało więzienie w stanie Arkansas w USA i jego lekarza po tym, jak dowiedzieli się, że w trakcie leczenia COVID-19 otrzymali lekarstwo o nazwie iwermektyna, stosowane w leczeniu przeciwpasożytniczym – poinformowała w czwartek agencja AP.

Amerykański Związek Swobód Obywatelskich w Arkansas złożył pozew w sądzie federalnym w imieniu czterech penitencjariuszy przeciwko więzieniu hrabstwa Waszyngton, szeryfowi tego hrabstwa Timowi Helderowi i więziennemu lekarzowi, Robertowi Karasowi. Helder w sierpniu ujawnił, że więźniom, w celu wyleczenia ich z COVID-19, została przepisana iwermektyna.

Lek ten jest przez Amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) zatwierdzony do stosowania przez ludzi i zwierzęta w przypadku zwalczania niektórych pasożytniczych robaków, wszy głowowych i chorób skóry. FDA nie zatwierdziła jego podawania w leczeniu lub zapobieganiu COVID-19 u ludzi, a skutkami ubocznymi przyjmowania tego lekarstwa są wysypka skórna, nudności i wymioty.

Więźniowie twierdzą, że nigdy nie poinformowano ich, że iwermektyna jest jednym z leków, które otrzymali w leczeniu COVID-19 i że zamiast tego powiedziano im, iż otrzymują witaminy, antybiotyki lub sterydy.

„Prawda była jednak taka, że bez wiedzy i dobrowolnej zgody powodowie przyjęli niewiarygodnie wysokie dawki leku, który według wiarygodnych lekarzy, FDA i Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, nie jest skutecznym lekiem na COVID-19, a podawanie go w dużych dawkach jest niebezpieczne dla ludzi” – napisano w pozwie.

Jak pisze AP, dr Robert Karas przyznał, że zaczął podawać iwermektynę w więzieniu w Arkansas w listopadzie 2020 r. i do tej pory lek ten otrzymało 254 więźniów. Wyjaśnił, że pomimo ostrzeżeń służb medycznych lek ten był reklamowany przez republikańskich polityków w niektórych stanach jako potencjalnie skuteczny w leczeniu COVID-19.

Doradca prezydenta USA Joe Bidena ds. medycznych Anthony Fauci uważa, że nie jest potrzebna nowa szczepionka przeciwko wariantowi Omikron koronawirusa. Mówił o tym w czwartek w mowie online skierowanej do władz rzymskiego uniwersytetu La Sapienza, który przyznał mu tytuł doktora honoris causa.

Fauci wyraził opinię, że dawki przypominające obecnie dostępnych szczepionek stanowią dobrą ochronę przed Omikronem. Jak dodał, zmniejszają one o 80 procent ryzyko hospitalizacji z powodu COVID-19. „Potrzebujemy pilnie uniwersalnych szczepionek przeciwko koronawirusowi” – podkreślił. Jego zdaniem w przyszłości na pewno pojawią się nowe warianty koronawirusa. „Jest wysoce nieprawdopodobne, jeśli nie wręcz niemożliwe, by udao się nam wykorzenić COVID-19” – powiedział.

„Musimy starać się utrzymywać go pod kontrolą na tak niskim poziomie, aby nie blokował społeczeństwa, jak teraz grypa i inne choroby układu oddechowego” – stwierdził doradca kolejnych amerykańskich prezydentów, którego rodzina pochodzi z Włoch. „Prawdopodobnie idziemy w tym kierunku, ale dzisiaj w Stanach Zjednoczonych z milionem (nowych) przypadków (zakażeń) dziennie i 145 tysiącami osób w szpitalach, jeszcze do tego nie doszliśmy” – zaznaczył.

strona 1 z 2