Covidowe doniesienia z kraju

14.01.2022
Paweł Wańczko, Szymon Kiepel, Marcin Rynkiewicz, Marek Szczepanik, Wojciech Huk, Izabela Próchnicka, Janusz Majewski, Gabriela Bogaczyk, Małgorzata Miszczuk

W szpitalach województwa lubelskiego zajętych jest ok 43. proc. łóżek przeznaczonych dla pacjentów covidowych. Jak podają eksperci, szczyt zachorowań w regionie już minął ze względu na to, że czwarta fala epidemii rozpoczęła się najwcześniej właśnie na Lubelszczyźnie.

W szpitalu tymczasowym w Lublinie hospitalizowanych jest w piątek 11 pacjentów na 56 dostępnych łóżek. Z kolei w klinice chorób zakaźnych w szpitalu klinicznym nr 1 przebywa 14 osób na 36 miejsc, a na oddziale intensywnej terapii znajdują się dwie osoby z COVID-19.

Jak powiedziała rzeczniczka SPSK1 w Lublinie Anna Guzowska, w tym tygodniu poziom hospitalizacji w klinice chorób zakaźnych oscylował w granicach 11-14 osób i są to najmniejsze liczby od przełomu września i października ub. roku.

– Wpływ na te statystyki ma oczywiście fakt, że czwarta fala zachorowań rozpoczęła się najwcześniej właśnie w naszym regionie, dlatego szczyt przyjęć zarówno do szpitala tymczasowego, jak i do kliniki chorób zakaźnych przypadał u nas w listopadzie. W połowie grudnia rozpoczęły się stopniowe spadki hospitalizacji – wyjaśniła Guzowska.

Jak przyznała, w miarę stabilna aktualnie sytuacja w szpitalu prawdopodobnie pogorszy się, gdy przyspieszy tempo zachorowań związanych z wariantem Omikron. – Jesteśmy gotowi, by dostosowywać bazę łóżkową w szpitalu tymczasowym do dynamicznie zmieniającej się sytuacji epidemiologicznej – dodała.

Rzecznik szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie Alina Pospischil przekazała PAP, że również w ich placówce zmniejsza się liczba pacjentów z COVID-19. – Obecnie mamy 31 pacjentów z potwierdzonym zakażeniem i 17 pacjentów z podejrzeniem COVID-19. Nowe przypadki z ostatniej dobie dotyczyły 7 pacjentów i 2 pracowników. W szpitalu mamy dwa ogniska w fazie rozwojowej, dotyczą one części kliniki neurologii i części kliniki kardiologii – powiedziała Pospischil.

Według danych zamieszczonych na stronie internetowej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w szpitalach w regionie zajętych było w czwartek 707 z 1643 łóżek covidowych, tj. 43 proc. Respiratorów dla pacjentów z COVID-19 było 170, z czego wolnych – 98. Rok temu o tej samej porze dostępnych było 2269 łóżek dla pacjentów zarażonych koronawirusem, z czego zajętych 1127. Z kolei respiratorów było zajętych 108 na 227.

Ministerstwo zdrowia poinformowało w piątek o 605 nowych zakażeniach SARS-CoV-2 i 15 zgonach z powodu COVID-19 na Lubelszczyźnie. Do tej pory w pełni zaszczepionych jest 880 tys. osób, tj. 42 proc. całej populacji woj. lubelskiego.

Według przewidywań szczyt zachorowań wywołanych wariantem Omikron dotknie nas już w przyszłym tygodniu i potrwa co najmniej do końca stycznia. Lubuskie szpitale szykują się na większą liczbę pacjentów.

- To bardzo niepokojące informacje. Dlatego apeluję do mieszkańców regionu o rozsądek i przestrzeganie zasad. Dbajmy o siebie i innych. Zachęcam też gorąco do szczepień. To nasza jedyna tarcza ochronna - mówi marszałek Elżbieta Anna Polak. Dodaje, że władze samorządowe na bieżąco monitorują sytuację w szpitalach leczących chorych na COVID-19.

Obecnie, zgodnie z decyzją wojewody do końca marca br. przy Szpitalu Tymczasowym funkcjonować będzie Szpital Tymczasowy dla chorych na COVID-19. Dysponuje on obecnie 142 łóżkami (w tym 30 łóżkami respiratorowymi i 10 pediatrycznymi). Dodatkowo 42 łóżka zabezpieczone są na Klinicznym Oddziale Chorób Zakaźnych.

Jak poinformowała rzeczniczka zielonogórskiego szpitala, Sylwia Malcher-Nowak, w przypadku nasilenia pandemii istnieje możliwość zwiększenia liczby łóżek w Szpitalu Tymczasowym do 150, oraz - podobnie, jak to było wiosną 2021 r. - przekształcenia całego budynku "U" w covidowy. To jednak będzie się musiało odbyć kosztem innych oddziałów - obecnie w tym budynku funkcjonuje pulmonologia, jedyna w Lubuskiem, torakochirurgia oraz radioterapia.

Należy też podkreślić, iż większym problemem, aniżeli organizacja dodatkowych łóżek, będzie dla szpitala zabezpieczenie personelu medycznego, który jest na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. I już w większości zapowiedział, że od kwietnia nie zamierza przedłużyć kontraktów na pracę w Szpitalu Tymczasowym.

W tej chwili Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. - zgodnie z decyzją wojewody lubuskiego – ma 154 łóżek covidowych, w tym 140 tzw. obserwacyjno-zakaźnych, 10 łóżek tzw. „respiratorowych”, 4 łóżka pediatryczne i 3 „covidowe” stanowiska do dializoterapii.

- W każdej chwili jesteśmy w stanie zwiększyć liczbę łóżek specjalistycznych, czyli dla pacjentów z COVID i innymi chorobami – mówi wiceprezes szpitala Robert Surowiec. W lecznicy działa obecnie pięć oddziałów covidowych.

Przygotowania do kolejnej fali zakażeń skupiają się również na szpitalnym personelu, który dźwiga ciężar walki z pandemią. Mikrobiolog dr Tomasz Ozorowski, szef szpitalnego zespołu ds. antybiotykoterapii, cały czas zaleca jak najszybsze przyjęcie tzw. dawki przypominającej szczepionki przeciwko COVID-19. Przy czym w listopadzie minionego roku zaszczepionych było około 60 proc. pracowników, w tej chwili to ponad 90 proc.

Ponadto szpital zabezpiecza testy antygenowe do szybkiego badania załogi (żeby np. skrócić komuś czas izolacji), apeluje o zachowanie dystansu tam, gdzie to możliwe i bierze pod uwagę pracę zdalną niektórych działów.

W woj. lubuskim potwierdzono w piątek 231 nowych zakażeń koronawirusem, 14 osób zmarło. Przed rokiem było to odpowiednio – 288 zakażonych i 8 zmarłych. Lubuski sanepid przekazał informację o potwierdzonych w regionie zakażeniach także wariantem omikron – poinformował PAP dyr. Biura Wojewody Lubuskiego Karol Zieleński.

W regionie dla pacjentów z COVID-19 jest przygotowanych 931 łóżek. Według stanu z piątku 438 z nich było zajętych. Na 77 stanowisk z respiratorami 30 było zajętych.

„Sytuacja jest stabilna. Liczba łóżek wolnych na poziomie 50 proc. i respiratorów na poziomie 40 proc. oraz spadek zużycia tlenu w ciągu ostatniego tygodnia z 11 do 8 ton na dobę pozwalają traktować sytuację covidową jako będącą pod kontrolą” – ocenił wojewoda lubuski Władysław Dajczak.

Szpital tymczasowy dla woj. lubuskiego funkcjonuje w Zielonej Górze. Obecnie dysponuje 142 łóżkami, w tym 30 respiratorowymi. W lecznicy tej przebywa 75 pacjentów, w tym 14 wymagających intensywnej opieki.

Zgodnie z decyzjami wojewody do opieki nad pacjentami ze stwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 zostały wyznaczone szpitale w Gorzowie, Zielonej Górze, Torzymiu, Sulechowie, Sulęcinie, Nowej Soli, Drezdenku, 105 Kresowy Szpital Wojskowy w Żarach i jego filia w Żaganiu oraz Szpital na Wyspie w Żarach.

„Jesteśmy w stałym kontakcie z lubuskimi lecznicami i monitorujemy sytuację w trybie dynamicznym. Mamy także przygotowane plany rozwoju infrastruktury szpitalnej, gdyby nastąpił nagły wzrost zakażeń i potrzeb hospitalizacji” – powiedział wojewoda.

W najtrudniejszym okresie podczas poprzednich fal pandemii w Lubuskiem było zabezpieczonych dla chorych na COVID-19 nawet 1550 łóżek.

Według danych resortu zdrowia w woj. lubuskim w pełni zaszczepionych jest 53,1 proc. populacji regionu. Procentowy spadek zaszczepionych wynika z rozszerzenia grupy uprawnionych osób o dzieci w wieku 5-12 lat. W regionie działa 270 punktów szczepień.

Prawie 1,4 tys. łóżek w małopolskich szpitalach wciąż jest wolnych dla pacjentów z COVID-19 – wynika z piątkowych informacji urzędu wojewódzkiego. Do ich dyspozycji są też 82 wolne respiratory. Zajętych jest 1609 z 3007 łóżek przeznaczonych dla chorych na COVID-19, a także 195 z 277 respiratorów – podał urząd.

Najwięcej w pełni zaszczepionych osób w Małopolsce, jak wynika z piątkowych informacji podanych na stronie miasta Krakowa, jest właśnie w stolicy regionu – 68,5 proc. Kilka procent więcej, czyli 71 proc. mieszkańców (ponad 554 tys. osób) przyjęło przynajmniej jedną dawkę szczepionki.

Najliczniej w mieście szczepią się osoby powyżej 70 lat – 93 proc. z nich (czyli ponad 100 tys. osób) przyjęło podwójną dawkę szczepionki. Licznie szczepią się też młodzi między 20. a 39. rokiem życia – w tej grupie z kolei w pełni zaszczepionych jest 81 proc. Zainteresowaniem cieszą się również szczepienia dzieci w wieku od 5 do 11 lat – w grupie najmłodszych zaszczepiono ponad 11 tys. osób.

Według piątkowych danych Ministerstwa Zdrowia minionej doby w Małopolsce wykryto 2208 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Region w statystyce wyprzedziło tylko woj. mazowieckie z 2812 nowymi zakażeniami.

W woj. opolskim na 1020 szpitalnych łóżek zarezerwowanych dla chorych z COVID-19 zajęte jest 414 – informuje na swojej stronie Opolski Urząd Wojewódzki.

Według ostatnich informacji zamieszczonych w piątek na stronie Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego w regionie na 1020 szpitalne łóżka dla zakażonych koronawirusem 414 jest zajętych. Na 109 respiratorów dla chorych na COVID-19, w użyciu są 53 urządzenia. Rok temu na 923 covidowe miejsca w szpitalach zajęte było 298 łóżek, a z 73 respiratorów, wykorzystywano 34.

Ministerstwo Zdrowia podało, że ostatniej doby w województwie opolskim zanotowano 353 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. 12 osób z COVID-19 zmarło. W województwie w pełni zaszczepionych przeciwko tej chorobie jest 443 719 mieszkańców.

strona 1 z 2