Kiedy ruszy szpital tymczasowy w Gdańsku?

14.01.2022
Dorota Kulka
UMWP

Prace związane z odtworzeniem infrastruktury szpitala tymczasowego na terenie Międzynarodowych Targów Gdańskich już się zakończyły. Jego ponowne uruchomienie trwało miesiąc. Aby placówka mogła przyjąć pierwszych pacjentów, niezbędna jest decyzja Ministerstwa Zdrowia – informuje Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk niepokoi się panującą sytuacją. Chodzi o to, że główny ciężar leczenia pacjentów covidowych spoczywa na szpitalach marszałkowskich, a piąta fali pandemii spowodowana Omikronem na Pomorzu nabiera tempa. W regionie odnotowano najwięcej w Polsce zakażeń tym wariatem.

Kiedy szpital zostanie uruchomiony?

Jak podaje UMWP, prace na terenie szpitala tymczasowego w Gdańsku już się zakończyły. Zamontowano m.in.: wentylację, ogrzewanie, instalację tlenową, wstawiono łóżka, podłączono specjalistyczną aparaturę medyczną. Szpital zajmuje trzy hale Międzynarodowych Targów Gdańskich.

– Do dyspozycji chorych na COVID-19 będzie 300 łóżek, w tym 280 ogólnozakaźnych, internistycznych i 20 intensywnej terapii. Będzie też punkt przyjęć i radiologia. Pacjent będzie miał zapewniony 24-godzinny dostęp do badań diagnostycznych np. tomografii komputerowej – poinformował Rafał Cudnik, dyrektor szpitala tymczasowego.

Ponowne uruchomienie szpitala ma odciążyć inne placówki, a zwłaszcza przeciwdziałać przekształcaniu kolejnych oddziałów na łóżka covidowe. Chodzi też o nieodwoływanie i nieograniczanie pilnych i planowych zabiegów. Szpitalem patronackim jest spółka Copernicus. Do tej pory nie podjęto jeszcze decyzji o tym, kiedy do szpitala tymczasowego trafią pierwsi chorzy na COVID-19.

– Rozpoczęcie działalności szpitala tymczasowego planujemy na 19 stycznia. Jednak zależy to od decyzji z Ministerstwa Zdrowia – dodał Cudnik.

Przypomnijmy, że szpital tymczasowy działał w Gdańsku od marca do 30 czerwca. W tym czasie w placówce hospitalizowano ponad 800 pacjentów. Szpital tymczasowy był chwalony za sprawne zarządzanie i dobrą opiekę.

Apele pozostawały bez echa

– Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk wraz z samorządowcami kilkakrotnie apelowali do ministra zdrowia o ponowne uruchomienie szpitala tymczasowego. Jednak te prośby przez wiele miesięcy pozostawały bez echa. W tym czasie rosła liczba zakażonych koronawirusem w ciężkim stanie, którzy wymagali hospitalizacji. Powodowało to, że kolejne oddziały szpitalne, np. internistyczne, zgodnie z decyzją wojewody pomorskiego były przekształcane w covidowe. To z kolei skutkowało nie tylko przeciążeniem placówek, ale też ograniczeniem dostępu do świadczeń medycznych m.in. diagnostyki i leczenia pacjentów niecovidowych. Przekładane były nie tylko zabiegi planowe, ale nawet pilne – podkreśla UMWP.

strona 1 z 2