Oficjalne dane we Włoszech dotyczące liczby przypadków zakażeń koronawirusem są znacznie zaniżone; trzy czwarte infekcji nie jest rejestrowanych – twierdzą eksperci. Według nich faktycznie zaraża się obecnie około 75 tys. osób tygodniowo, czyli ponad cztery razy więcej, niż się rejestruje.
Krajowy Instytut Służby Zdrowia zanotował w minionym tygodniu 17 tysięcy przypadków Covid-17, ale ich realna liczba jest znacznie wyższa – taką hipotezę przedstawiła grupa ekspertów pod kierunkiem epidemiologa Cesare Cislaghiego w analizie opublikowanej na portalu „Epidemiologia i Prewencja”.
Naukowcy zwrócili uwagę między innymi na niezgodność, jaka występuje ich zdaniem między liczbą osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 oraz łączną liczbą zarejestrowanych przypadków zakażeń. Jak odnotowali, w minionym tygodniu w szpitalach przebywało 1829 osób z COVID-19, podczas gdy liczba zakażeń w porównaniu z tym była bardzo niska, około 17 tys. tygodniowo.
Według nich w rzeczywistości zakażeń jest kilka razy więcej, ale umykają oficjalnym statystykom. “Trzeba mieć świadomość, że problem jest szeroki. Przed rokiem też tak się zaczęło, a potem jesienią i zimą liczba przypadków zakażeń wzrosła. Ważne jest to, by ograniczyć krążenie wirusa” – powiedział Cesare Cislaghi.