Wyprzedzić cukrzycę typu 1 - strona 2

05.02.2026
Agnieszka Krupa

W odniesieniu do aktualnego projektu finansowanego przez ABM i zaaprobowanego przez Europejską Agencji Leków (EMA) PreTreg dotyczy leczenia dzieci w fazie I przedklinicznej cukrzycy typu 1, kiedy wykryto ≥2 autoprzeciwciała przeciwwyspowe przy prawidłowej glikemii. W sierpniu tego roku włączyliśmy do tej terapii pierwszych pacjentów.

Od czego zależy decyzja o włączeniu danego dziecka do tego badania klinicznego?

Rekrutacja pacjentów odbywała się w ramach przeprowadzonych badań przesiewowych. Wybrano dzieci z grupy dużego ryzyka rozwoju cukrzycy typu 1 z ≥2 autoprzeciwciałami przeciwwyspowymi, bez zaburzeń glikemii ani uszkodzeń metabolicznych (faza I).

Do tej pory immunoterapii poddano 3 pacjentów, a kolejnych 5 zakwalifikowano do procedury. Terapia PreTreg będzie realizowana w 9 ośrodkach w Polsce, spośród których już 5 otrzymało zgodę Poltransplantu. Planowana liczba uczestników badania wynosi około 150 dzieci w wieku 3–18 lat.

Jakie mogą być przyczyny niezakwalifikowania dziecka do leczenia komórkami Treg?

U jednego z wykluczonych pacjentów stwierdzono neutropenię (1450 neutrofili/µl zamiast 1500). Z kolei u innego stwierdzono nieprawidłową masę ciała – ważył <20 kg.

Pacjenta z terapii wyklucza także dodatni wynik testu QuantiFERON (kontakt z prątkiem gruźlicy) albo inne choroby autoimmunizacyjne, ponieważ terapia mogłaby doprowadzić do ich progresji.

Na czym polega leczenie komórkami T regulatorowymi?

Badanie ma 4 ramiona interwencji:

Ramię 1 – dwukrotne podanie komórek Treg w odstępie 3 miesięcy. Między pierwszym a drugim podaniem wykonuje się 4 iniekcje rytuksymabu

Ramię 2 – dwukrotne podanie placebo w odstępie 3 miesięcy, oraz rytuksymabu w czterech dawkach pomiędzy dawkami placebo

Ramię 3 – podanie Treg w pierwszym dniu i po 3 miesiącach, a pomiędzy dawkami podanie czterech dawek placebo

Ramię 4 – podanie tylko placebo w zaślepionej próbie (łącznie 6 dawek placebo w miejsce Treg i rytuksymabu)

Rozumiem, że jest za wcześnie, żeby snuć przypuszczenia co do wyników tego badania?

Na pierwsze wyniki dotyczące skuteczności prowadzonej przez nas terapii będziemy musieli jeszcze poczekać. W 2022 roku FDA zatwierdziła terapię teplizumabem w Stanach Zjednoczonych. Dopiero po 5 latach podawania tego przeciwciała monoklonalnego blokującego limfocyty CD3 wyciągnięto pierwsze wnioski. Okazało się, że teplizumab podawany w fazie II, kiedy pacjent ma przeciwciała i dysglikemię, spowalniał o 3 lata przejście do fazy III, czyli do objawowej cukrzycy.

Jeśli się okaże, a wszystko na to wskazuje, że ta metoda jest skuteczna w leczeniu cukrzycy typu 1, to jaka jest dalsza procedura? Jak długo będzie trwało badanie w fazie klinicznej i potem wprowadzenie tej terapii do leczenia rutynowego?

Profesor Trzonkowski, lecząc od 15 lat fazę III (jawna cukrzyca), cały czas próbuje wdrożyć tzw. szczepionkę przeciwko cukrzycy. Prowadzone są rozmowy. Być może Nagroda Nobla z 2025 roku przyspieszy proces, choć raczej byłbym ostrożny – najpierw musimy mieć pewne badania i ich wyniki, wtedy będziemy myśleć o dalszych etapach.

Czy mogę zapytać o sposób finansowania projektu na tym etapie?

Tak, program PreTreg jest finansowany przez Agencję Badań Medycznych.

Wspomniał Pan o Nagrodzie Nobla z 2025 roku – komórki T-regulatorowe były przedmiotem badań laureatów. Czy można powiedzieć, że Polska nie zostaje w tyle, jeśli chodzi o prace nad innowacyjnymi metodami leczenia cukrzycy typu 1?

Obecnie cały świat skupia się na zmianie paradygmatu w podejściu do cukrzycy typu 1 i innych chorób autoimmunizacyjnych. Cukrzyca typu 1 przestaje być postrzegana wyłącznie jako choroba metaboliczna wymagająca insulinoterapii. Dostrzegamy, że autoimmunizacja prowadzi do wytwarzania przez organizm autoprzeciwciał niszczących własne komórki beta wysp trzustkowych, co skutkuje zmniejszenie produkcji insuliny i progresją choroby. Dlatego skupienie się na immunoterapii jest bardzo ważne, bo może ona spowolnić ten rozwój.

Jesteśmy w stałym kontakcie z amerykańskimi ośrodkami, z którymi wymieniamy doświadczenia, także za sprawą prof. Mariana Rewersa, dyrektora Barbara Davis Center for Childhood Diabetes w Colorado. Jest on wybitnym klinicystą i naukowcem, który przekazał mi wiele wskazówek dotyczących badań przesiewowych. Profesor zwrócił uwagę na najmłodszych pacjentów poniżej 5. rż., z wykrytym 1 autoprzeciwciałem, u których progresja do fazy III może nastąpić bardzo szybko, nawet w ciągu kilku miesięcy (tę grupę pacjentów należy poddawać badaniom przesiewowym co 3 miesiące).

Kolejną jego radą było to, żebyśmy pacjentom z wykrytymi ≥2 autoprzeciwciałami zakładali systemy do monitorowania glikemii (CGM), o których wcześniej rozmawialiśmy.

Profesor Rewers to wspaniały doświadczony diabetolog, na ubiegłorocznej konferencji w Warszawie, którą organizowałem, przedstawił wyniki badań skriningowych ASK (Autoimmunity Screening for Kids), które prowadził w swoim ośrodku, wykrywając cukrzycę typu 1 łącznie z celiakią. Zaprezentował też dane dotyczące terapii teplizumabem, która jest dostępna w USA, a w Europie została zarejestrowana przez Europejską Agencję Medyczną (EMA) 14 stycznia 2026 roku.

Polskie ośrodki są aktywnie zaangażowane w rozwój immunoterapii, w tym terapię komórkami Treg opracowaną przez prof. Trzonkowskiego, która budzi zainteresowanie ośrodków amerykańskich.

Zajmuje się Pan tzw. medycyną translacyjną. Jakie są jej główne założenia?

Z mojego doświadczenia wynika, że wyniki badań laboratoryjnych mają wpływ na działania kliniczne i odwrotnie, obraz kliniczny może wpływać na potrzeby badań molekularnych prowadzonych w laboratorium. A więc działania są obustronne.

W tym roku obchodzę 30-lecie pracy w Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku. W 2004 roku odbyłem szkolenie i specjalizację w jednym z najlepszych ośrodków na świecie w Royal London Hospital, Center for Endocrinology, Queen Mary University of London w Wielkiej Brytanii. Tam rozpocząłem pracę kliniczną pod kierunkiem prof. Martina Savage, ówczesnego prezydenta ESPE (European Society For Paediatric Endocrinology), który wysłał mnie do laboratorium. Trafiłem do ośrodka immunogenetycznego kierowanego przez prof. Hilary Longhurst, gdzie zdobyłem doświadczenie w metodach laboratoryjnych, w tym w badaniach cytometrii przepływowej w ocenie komórek Treg w chorobach autoimmunizacyjnych w tym tarczycy. W laboratorium pracowano m.in. nad wykrywaniem autoantygenów tarczycy, takich jak symporter sodowo-jodowy i peroksydaza metodą Western-Blot, immunohistochemii i immunofluorescencji. Obserwowaliśmy skuteczność terapii hormonalnych w tym chorób tarczycy.

Obecnie możliwe jest translacyjne połączenie badań laboratoryjnych i klinicznych: komórki Treg izolowane w laboratorium prof. Trzonkowskiego są namnażane w obecności stymulatorów i cytokin, a po dwóch tygodniach podawane pacjentom w Gdańsku czy Białymstoku.

Klinika przekłada się też na badania molekularne w prowadzonych przez nasz ośrodek badaniach nad wykrywaniem raka tarczycy u dzieci. Niekiedy obserwuje się sytuacje cytologicznie wątpliwe (Bethesda w klasie 3 i 4). Zgodnie z polskimi rekomendacjami opracowanymi pod kierunkiem prof. Barbary Jarząb z Gliwic i z moim współautorstwem, w takich przypadkach zaleca się u dzieci wykonywanie jednostronnej lobektomii z cieśnią gruczołu. Po zabiegu często się okazuje, że w badaniu histologicznym nie ma zmian, czyli można powiedzieć, że pacjent miał wykonaną tyroidektomię profilaktyczną. Aby tego w przyszłości uniknąć, chcemy wykonywać badanie molekularne – podczas biopsji pobierać też część tkanki, aby ocenić obecność genów predysponujących do rozwoju raka. Jeśli się okaże, że badanie cytologiczne wykaże coś wątpliwego, a w badaniu molekularnym zmiana będzie łagodna bez mutacji typowych dla nowotworów, może to zapobiegać wykonywaniu niepotrzebnych zabiegów operacyjnych.

Czy sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w prowadzonych przez Pana badaniach?

W mojej pracy klinicznej skoncentrowałem się na diagnostyce ultrasonograficznej tarczycy, w tym na elastografii statycznej i dynamicznej, która umożliwia ocenę sztywności tkanki – istotnego wskaźnika ryzyka nowotworowego.

Współpracuję też z włoskim ośrodkiem w Genui, ponieważ aby wdrożyć sztuczną inteligencję do diagnostyki USG, musimy zbudować solidną bazę danych obejmującą ultrasonograficzne cechy złośliwości zmian ogniskowych tarczycy. Musimy wykonać tysiące badań, dopiero wtedy będziemy mogli określić pewien wzór. Następnie taki szablon i pomoc sztucznej inteligencji będzie można wykorzystać do oceny, czy dana zmiana kwalifikuje się do biopsji, czy podlega obserwacji klinicznej.

A czy kiedy podejmował Pan decyzję o wyborze studiów medycznych, to spodziewał się Pan, że będzie łączył rozwój nauki i praktykę kliniczną?

Mój tata jest informatykiem matematykiem, a mama ekonomistą. Do trzeciej klasy liceum wiedziałem, że pójdę na informatykę – to było niepodważalne. Ale pojechałem na obóz wędrowny w góry, podczas którego jedna z moich koleżanek straciła przytomność. Reanimowałem ją wtedy przez 40 minut i udało mi się uratować jej życie. To spowodowało, że coś się we mnie zmieniło – ratowanie ludzkiego życia stało się dla mnie bezwzględnie najważniejsze. Daje nie tylko wielką satysfakcję, ale też poczucie służby ludziom. Poszedłem na medycynę i jak widać tutaj też można wykorzystywać syntetyczne, twórcze myślenie, a umiejętności analityczne i matematyczne mi pomagają, bo przecież mamy biostatystykę, bioinformatykę, więc wszystko jest ze sobą połączone.

Rozmawiała Agnieszka Krupa

Profesor zw. dr hab. n. med. Artur Bossowski jest kierownikiem Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii z Pododdziałem Kardiologii na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku. Specjalizuje się w pediatrii, endokrynologii, diabetologii, endokrynologii i diabetologii dziecięcej, a także pełni funkcję konsultanta wojewódzkiego na Podlasiu z endokrynologii i diabetologii dziecięcej. W 2024 roku otrzymał Złotą Nagrodę OTIS w kategorii dokonań w medycynie. Ponadto członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej (PTEiDD). Jest członkiem PAN sekcji wieku rozwojowego. Prowadzi badania przesiewowe w kierunku wczesnego wykrywania cukrzycy typu 1, jest koordynatorem wieloośrodkowego projektu PreTreg leczenia komórkami T regulatorowymi w fazie I prediabetes. Jest współautorem standardów postępowania w diagnostyce i leczeniu raka tarczycy u dzieci oraz rekomendacji badań przesiewowych cukrzycy typu 1 w kraju. Ma żonę Annę Marię, dr n. med., specjalistkę kardiologii i chorób wewnętrznych, oraz syna Filipa Artura, studenta VI roku Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

strona 2 z 2
Zobacz także
Wybrane treści dla pacjenta
Konferencje MP
  • Jesień Pediatryczna 2026
    XXV Krajowa Konferencja Szkoleniowa Kraków, 25–26 września
  • Seksuologia 2026
    Konferencja Naukowo-Szkoleniowa Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego Warszawa, 4–5 grudnia
  • Wiosenne Spotkania Pediatryczne 2026
    Obejrzyj wykłady
    • pediatryczne wyzwania w praktyce
    • algorytmy postępowania
    • zrób to sam – sesja warsztatowa
    • omdlenie – od objawu do rozpoznania
    • ostry dyżur – stany nagłe w pediatrii
  • Neonatologia 2026
    Obejrzyj wykłady
    • antybiotykoterapia w neonatologii
    • toksykologia prenatalna – implikacje kliniczne
    • wstrząs, hipotensja, PDA – decyzje hemodynamiczne
    • wsparcie oddechowe noworodka
    • bezdech i sinica

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Przegląd badań

Sponsorem serwisu jest