Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Włochy - 9 kolejnych zgonów, 379 zakażeń

01.08.2020
Z Rzymu Sylwia Wysocka

9 osób zmarło ostatniej doby we Włoszech z powodu COVID-19, potwierdzono następnych 379 przypadków zakażenia koronawirusem - poinformowało w piątek włoskie ministerstwo zdrowia. Wzrosła dzienna liczba zgonów, a nowe przypadki infekcji utrzymują się na wysokim poziomie; dzień wcześniej było ich 386. Bilans zmarłych wzrósł we Włoszech do 35 141.

W dwóch ostatnich dniach zarejestrowano znacznie więcej przypadków zakażeń niż wcześniej, gdy było ich od ponad 100 do ponad 200. Liczba potwierdzonych infekcji od początku epidemii przekroczyła 247,5 tysiąca. Wyleczonych jest prawie 200 tys. osób.

Obecnie koronawirusa ma według oficjalnych danych około 12 tysięcy osób. Dobowa liczba wykonanych testów przekroczyła 68 tysięcy.

Jedynym regionem, w którym nie stwierdzono nowych przypadków zakażenia, jest mała Dolina Aosty. W Lombardii, epicentrum epidemii w kraju, zanotowano cztery kolejne zgony i 77 następnych zakażeń.

Minister do spraw polityki regionalnej Francesco Boccia zapewnił, że "dzisiaj z punktu widzenia sanitarnego Włochy są jednym z najbezpieczniejszych państw świata". "Ale dane wskazują nam też, że z powodu braku odpowiedzialności osób, które nie przestrzegają reguł, liczba przypadków COVID-19 znowu rośnie" - dodał minister.

"Po ogromnych wyrzeczeniach Włosi ryzykują tym, że mogą stracić wszystko przez lekkomyślność tych, którzy negują to, co oczywiste: wirus jest nadal wśród nas i wraca wysyłając kolejne osoby na reanimację" - podkreślił. Boccia zaapelował do wszystkich o odpowiedzialność.

We Włoszech nadal szerzy się koronawirus, a krzywa zakażeń rośnie - to konkluzje najnowszego raportu krajowego Instytutu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia Włoch, ogłoszonego w piątek. Jak podkreślono, potrzebna jest czujność i przestrzeganie zasad sanitarnych.

Podsumowanie monitoringu przebiegu epidemii w tygodniu od 20 do 26 lipca opublikowano w dniu, gdy znów zanotowano wyższą dobową liczbę zgonów niż wcześniej- 9 oraz wysoki poziom nowych zakażeń - 379. Nowych przypadków nie ma tylko w jednym regionie - Dolinie Aosty.

"Utrzymuje się rozległe szerzenie się wirusa, który w sprzyjających warunkach tworzy ogniska o znacznych rozmiarach, niekiedy związane z przypadkami pochodzącymi z zagranicy" - zaznacza się w sprawozdaniu obu instytucji.

Eksperci instytutu i resortu zdrowia zastrzegając, że sytuacja epidemiologiczna nie jest krytyczna, zaznaczyli jednak, że są sygnały wymagające "szczególnej uwagi", ponieważ na poziomie kraju notuje się wzrost zdiagnozowanych przypadków zakażeń. Średni wskaźnik zakaźności wynosi 0,98, co oznacza wygaszanie epidemii. Ale w 8 z 20 regionów wynosi on ponad 1, czyli osoba zakażona zaraża kolejną następną.

W raporcie położony został nacisk na konieczność przestrzegania wymogów kwarantanny przez osoby przyjeżdżające z krajów ryzyka oraz te, które były w kontakcie z zakażonymi. "W przeciwnym razie w najbliższych tygodniach będziemy świadkami znacznego wzrostu przypadków w kraju" - zaznaczono.