Zgony z powodu COVID-19 – Polska przed USA

30.04.2021
Małgorzata Solecka
Kurier MP

W czwartek Polska znalazła się na 16. miejscu w świecie pod względem liczby zgonów w przeliczeniu na milion mieszkańców, wyprzedzając Stany Zjednoczone. Kwiecień, pod względem śmiertelności z powodu COVID-19, był dla Polski najgorszym miesiącem od początku pandemii – liczba zgonów była wyższa o kilkadziesiąt procent od tej, jaką przyniósł listopad 2020 roku.

Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

29 kwietnia statystyki dla Polski pokazały 1774 zgony w przeliczeniu na milion mieszkańców, wskaźnik dla Stanów Zjednoczonych – 1771. Nie można mówić o zaskoczeniu: kilka dni temu prognozowaliśmy, że w tym tygodniu Polska w tym tragicznym rankingu wyprzedzi USA. To pokazuje skalę trzeciej (i częściowo drugiej) fali pandemii w Polsce: w USA ogromne liczby zgonów notowano już podczas ubiegłorocznej, wiosennej fali pandemii, która naszego kraju praktycznie, dzięki wczesnemu lockdownowi, nie dotknęła. Jednak to, co zyskaliśmy w marcu i kwietniu 2020 roku, straciliśmy – z nawiązką – pół roku i rok później.

W marcu tego roku notowaliśmy rekordy zakażeń i eksperci prognozowali, że kwiecień będzie rekordowy pod względem statystyki zgonów – w tym kontekście trudno mówić o zaskoczeniu. W kwietniu z powodu COVID-19 zmarło niemal 14,5 tysiąca Polaków. Dla porównania – w listopadzie 2020 roku, który do tej pory był najtragiczniejszym miesiącem, było to ok. 11,5 tys. osób, zaś w grudniu niewiele mniej – ok. 11,4 tys. Jeśli jest jakakolwiek dobra wiadomość, to taka, że można mieć nadzieję (jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego) na dużo wyraźniejszy spadek liczby zgonów w maju wobec poziomu kwietnia niż ten, który zanotowaliśmy między dwoma ostatnimi miesiącami 2020 roku.

Jednak luzowanie obostrzeń przy ciągle bardzo wysokiej liczbie zakażeń, zgonów, a jednocześnie niskim poziomie zaszczepienia społeczeństwa może oznaczać, że stosunkowo wysoką, choć daleką od rekordów liczbę zgonów utrzymamy jeszcze przez co najmniej kilka tygodni. Tymczasem już w tej chwili Polska, 39. kraj świata pod względem wielkości populacji, w statystyce zgonów z powodu COVID-19 w liczbach bezwzględnych zajmuje 13. miejsce w świecie (67 502), będąc – w tej trzynastce – krajem zdecydowanie najmniej licznym. Fakt, że pod względem wskaźnika zgonów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców mamy „tylko” 16. miejsce zawdzięczamy tylko temu, że wyprzedzają nas w tym rankingu kraje dużo od nas mniejsze – w tym dwa (San Marino i Gibraltar) liczące po ok. 33 tysiące mieszkańców oraz jeden (Czarnogóra) – poniżej miliona mieszkańców. Wskaźniki liczone dla tak małych populacji są nieporównywalne.

Trudno więc się dziwić, że niemal 60 proc. Polaków, jak wynika z sondażu Kantar dla „Faktów” TVN i TVN24 krytycznie ocenia działania rządu na rzecz ochrony Polaków przed wysoką śmiertelnością z powodu COVID-19. Pozytywne oceny wystawia ok. 30 proc. z nas (przy czym jedynie 8 proc., na pytanie czy rząd zrobił wszystko, by Polacy nie umierali tak licznie z powodu pandemii, udzieliło odpowiedzi „zdecydowanie tak”).

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Partnerem serwisu jest