Nie osiem, a sześć zarodków będzie mogło powstać w ramach procedury in vitro. Większą liczbę będzie można tworzyć, gdy kobieta ukończy 35 lat lub gdy będą wskazania medyczne – zakłada nowa wersja projektu ustawy o in vitro, którą zajmie się dziś Komitet Stały Rady Ministrów.
Wielka Brytania jest pierwszym krajem, który zalegalizował technikę wykorzystującą w in vitro DNA trzech osób. – Wiem, że u niektórych wzbudzi to gwałtowny sprzeciw, ale sprzeciw też budzi cierpienie, jakie niosą choroby mitochondrialne – komentował niedawno dla mp.pl prof. Wołczyński.
Sąd Okręgowy w Koszalinie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Koszalinie skazujący lekarzy za narażenie dwojga nienarodzonych dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utarty życia i nieumyślne spowodowanie śmierci jednego z nich.
Sąd Rejonowy w Wieluniu skazał ginekologów Henryka P. i Janusza M. na rok i sześć miesięcy więzienia z zawieszeniem na trzy lata. Lekarze zostali uznani za winnych nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka, ponieważ zaniechali przeprowadzenia zabiegu cesarskiego cięcia. Biegli orzekli, że były wskazania do przeprowadzenia cesarki.
Odsetki badanych aprobujących i krytykujących decyzję o dopuszczeniu pigułki „dzień po” do sprzedaży bez recepty są niemal identyczne: odpowiednio 43% i 44% – wynika z badania CBOS.
Tak napisali posłowie w opinii dla Trybunału Konstytucyjnego. Przepisy zaskarżyła Naczelna Rada Lekarska, według której ograniczenia te naruszają ustawę zasadniczą.
– Dziesięć dni przed wizytą w szpitalu, tuż przed orientacyjnym terminem porodu żona była u pani ginekolog, która zapewniała, że wszystko jest w porządku, że dziewczyna jest zdrowa i mamy tylko czekać na poród – opowiadał w rozmowie z RMF mąż kobiety. Sprawą zajęła się prokuratura.
Wyniki przeprowadzonej analizy przemawiają za bezpieczeństwem szczepień ciężarnych przeciwko grypie w odniesieniu do ryzyka samoistnych poronień i urodzenia martwego dziecka.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Komitet Stały Rady Ministrów nie zajął się w czwartek projektem ustawy dotyczącej in vitro. Jak powiedziała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska, stanie się to za tydzień.
– Nie mamy do czynienia z wadliwością decyzji administracyjnej, niezgodnością z traktatem czy innymi aktami prawnymi ani z nadużyciem kompetencji – powiedział w czwartek wiceszef resortu zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki, odpowiadając w Sejmie na pytania posłów.