Dzięki środkom z Ministerstwa Zdrowia oraz Urzędu Marszałkowskiego możliwy był zakup i instalacja w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze akceleratora używanego w radioterapii. Koszt to blisko 11,5 mln zł. Dzięki temu urządzeniu leczenie będzie nie tylko bardziej komfortowe, ale obejmie większą liczbę pacjentów, w tym również dzieci.
Urządzenia UV do suszenia i utwardzania lakieru do paznokci mogą stanowić większy problem dla zdrowia publicznego, niż sądzono dotychczas.
Sejm uchwalił w czwartek ustawę o Krajowej Sieci Onkologicznej. Ma ona chorym na raka zapewnić kompleksową opiekę. Utworzą ją szpitale, które spełniają kryteria kwalifikacyjne.
Złożyliśmy poprawkę zakładającą, że data graniczna stworzenia specjalistycznych ośrodków leczenia onkologicznego I, II i III stopnia, w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej, to 1 kwietnia 2024 r. – poinformował przed czwartkowym głosowaniem w Sejmie nad projektem ustawy o KSO Tomasz Latos (PiS).
Eksperci nie mają wątpliwości – podstawą sukcesu tych szczepień będzie pogłębiona edukacja skierowana do personelu medycznego oraz rodziców nastolatków. Ale nie tylko...
Projekt ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, która ma zapewnić kompleksową opiekę onkologiczną w całym kraju, został skierowany do sejmowej Komisji Zdrowia. Poprawki w drugim czytaniu zgłosiła Polska 2050.
W 2022 roku 90 przeszczepień komórek krwiotwórczych u dzieci wykonano w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. To trzecia placówka w Europie pod względem liczby takich zabiegów: po szpitalach w Rzymie i Londynie.
Sejmowa Komisja Zdrowia opowiedziała się w środę za projektem ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej.
Quo vadis, polska onkologio? Czy idziesz w kierunku najlepszych modeli zachodnioeuropejskich?
Sejm odrzucił w środę wniosek o odrzucenie projektu ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej w pierwszym czytaniu.
Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek,
zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.
Blog Katarzyny Kubisiowskiej
Lista pozaekranowych nieszczęść księżniczki Lei jest dłuższa niż wszystkie razem wzięte części „Gwiezdnych wojen”. Przerażające i poruszające. Czym? Tym, że do opisu choroby psychicznej brakuje języka. To znaczy jest – ale stygmatyzujący, wykluczający.