Choć zespół stresu popandemicznego nie istnieje na razie w międzynarodowej klasyfikacji zaburzeń psychicznych, to coraz więcej ludzi w wyniku pandemii potrzebuje pomocy psychologa lub psychiatry – wskazują naukowcy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Samotność jest nie tylko przykrym doświadczeniem emocjonalnym. Jest podobnym czynnikiem ryzyka dla przedwczesnej śmierci jak palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu czy otyłość. Prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie jest przekonana, że można i warto się przed samotnością chronić, także w czasie pandemii.
W pandemii podstawową emocją jest lęk. Trzeba się nim zająć, bo on jest związany z niepewnością i niskim poczuciem kontroli nad sytuacją. Lęk wpływa na przekonania i decyzje – mówi prof. Małgorzata Kossowska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Osoby o stereotypowo kobiecych cechach osobowości częściej miewają koszmary senne – informują naukowcy na łamach pisma Dreaming. Według specjalistów pozwala to sądzić, że role płciowe mają bardzo duże znaczenie w skłonności do doświadczania koszmarów.
Kontakt ze sztuką jest jednym ze sposobów, które mogą pomóc w opracowaniu intensywnych emocji, wzbudzonych w czasie pandemii – oceniła psycholog Mirosława Marciak. Zachęciła też, aby otaczać się pięknem, ponieważ wtedy aktywuje się część mózgu, dzięki której czujemy ukojenie.
Aktywne korzystanie z portali społecznościowych w trakcie lockdownu niesie za sobą zróżnicowane skutki – użytkownicy Facebooka czuli się bardziej smutni i osamotnieni, podczas gdy osoby aktywnie korzystające z Twittera i Instagrama cieszyły się większą satysfakcją z życia – informują naukowcy na łamach PLOS One.
Im dłużej pandemia trwa, tym bardziej czujemy się sfrustrowani i bezsilni. Nie jesteśmy superbohaterami i w dłuższej perspektywie nie potrafimy wytrzymać takiego ciągłego napięcia. Wielu z nas w końcu wciśnie guzik i wyłączy ten pandemiczny alarm, który wył w naszych głowach przez ostatni rok, nawet jeśli zagrożenie wciąż jest realne – powiedziała dr Agata Rudnik z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego.
Osoby, według których pandemia COVID-19 jest ogólnoświatowym spiskiem, mają zarówno większą szansę na zakażenie się wirusem, jak i poniesienie konsekwencji wprowadzonych obostrzeń, np. czują się bardziej samotne - informują naukowcy na łamach "Psychological Medicine".
Ludzie, którzy próbują poradzić sobie z emocjami i trudnościami sięgając po alkohol, tak naprawdę sobie wcale nie pomagają, a mogą wręcz pogorszyć swoje samopoczucie. To intuicyjne spostrzeżenie potwierdził zespół badawczy z Uniwersytetu Missouri w Columbii w Stanach Zjednoczonych.
Śmieszne memy mogą pomóc ludziom radzić sobie ze stresem pandemii COVID-19, sprawiając, że czują się spokojniej i są bardziej zadowoleni - informuje pismo „Psychology of Popular Media“.
Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek,
zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.