Czy ta kampania ma sens?

22.08.2024
Małgorzata Solecka
Kurier MP

„Czy Twoje dziecko (albo Ty sam) doznało działania niepożądanego po szczepieniu obowiązkowym lub przeciw COVID-19?” – stawia pytanie plakat promujący Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych (FKSO), działający przy Rzeczniku Praw Pacjenta. Plakat, jaki można spotkać w niektórych poradniach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i punktach szczepień. Czy ta kampania ma sens?


Fot. www.istockphoto.com

  • Plakat może przynieść niekorzystny skutek i odstraszy rodziców, którzy wcześniej, mimo istniejących obaw, zdecydowali się na szczepienie dzieci – wskazuje Joanna Zabielska-Cieciuch
  • W komunikacji nie chodzi o to, co mówimy, tylko, w pierwszej kolejności, co i jak zostaje odbierane. Rodzic, czytając plakat, od razu będzie miał skojarzenie: szczepienie jest niebezpieczne – zaznacza dr Tadeusz Jędrzejczyk
  • Dodaje, że nawet jeśli personel poradni idealnie realizuje informowanie rodziców o ewentualnych NOP, to efekt jest niwelowany przez niespójność z tym, jakie skojarzenia wywołuje plakat
  • Utworzenie FKSO i wypłacanie odszkodowań za ewentualne ciężkie NOP bez konieczności trwających latami procesów cywilnych było dobrą decyzją. W przeciwieństwie do sposobu jego promocji – wskazuje dr Jędrzejczyk

Wersje plakatu są dwie (jedna ze zdjęciem dziecka, druga – osoby dorosłej), można je pobrać na stronie internetowej Rzecznika Praw Pacjenta, ale większość lekarzy, z którymi rozmawialiśmy, nie ma o tym pojęcia. Deklarują, że nie dostali plakatów „do powieszenia”, ani informacji, że mogą (czy tym bardziej powinni) powiesić je w swoim gabinecie lub przychodni. Zresztą, gdy zapoznają się z treścią plakatu, zgodnie twierdzą, że nie zgodziliby się na jego wywieszenie. – To jest promocja Funduszu, a może po prostu samej instytucji RzPP. My mamy promować szczepienia – nie wszyscy mówią tak dosadnie, ale taki jest sens większości wypowiedzi.

Joanna Zabielska-Cieciuch z Federacji Porozumienie Zielonogórskie podkreśla, że choć prowadzi szczepienia od ponad 20 lat, w praktyce z poważnymi działaniami niepożądanymi się nie zetknęła, choć oczywiście łagodne odczyny u szczepionych dzieci lub dorosłych występują. – Dziwi mnie taka kampania. Poważne powikłania to incydenty, jeden na miliony szczepień. W Polsce wyszczepialność zmniejsza się, mamy mały odsetek zaszczepionych w szczepieniach zalecanych, problemem jest grypa, ale też HPV. Nie ma kampanii promującej szczepienia. Od kilku lat apeluję o ulotki edukacyjne o szczepieniach. Tego nigdy Ministerstwo Zdrowia nie przygotowało – wskazuje. Lekarka dodaje, że lekarze posiłkują się materiałami dostarczanymi przez firmy farmaceutyczne i tym, co wydrukują sobie ze strony prowadzonej przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny. Dodaje, że taki plakat może przynieść niekorzystny skutek i odstraszy rodziców, którzy wcześniej, mimo istniejących obaw, zdecydowali się na szczepienie dzieci. – Chyba nikt tego nie analizował – ocenia Joanna Zabielska-Cieciuch.

Dr Tadeusz Jędrzejczyk, specjalista w dziedzinie zdrowia publicznego, były prezes NFZ, obecnie dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, wiceprezydent Europejskiego Sojuszu na rzecz Zdrowia Publicznego (European Public Health Alliance – EPHA) nie kryje zaniepokojenia. – Pozornie treść plakatu jest pozytywna. Jeśli dojdzie do niepożądanego odczynu poszczepiennego (NOP), nie zostajesz bez wsparcia i możesz liczyć na pomoc – przyznaje, zwracając jednocześnie uwagę, że tak naprawdę z punktu widzenia komunikacji z rodzicami dzieci przekaz jest po prostu fatalny. – W komunikacji bowiem nie chodzi o to, co mówimy, tylko, w pierwszej kolejności, co i jak zostaje odbierane. Rodzic, czytając plakat, od razu będzie miał skojarzenie: szczepienie jest niebezpieczne.

Ekspert zwraca uwagę, że liczy się również czas „ekspozycji” na przekaz. Rodzice lub opiekunowie, czekając z dzieckiem na wizytę lekarską, bardzo często spędzają znacznie dłuższy czas w poczekalni niż w samym gabinecie. Dłużej mogą więc czytać (analizować) przekaz płynący z plakatu, niż rozmawiać z personelem medycznym, słuchać wyjaśnień lub zadawać pytania. Nie można więc wykluczyć – tłumaczy dr Jędrzejczyk – że standardowe drobne odczyny poszczepienne, takie jak stan podgorączkowy, umiarkowany ból w miejscu wstrzyknięcia lub gorsze samopoczucie, rodzice będą skłonni interpretować wręcz jak stan zagrażający życiu. – Nawet jeśli personel poradni idealnie realizuje informowanie rodziców o ewentualnych NOP, to efekt jest niwelowany przez niespójność z tym, jakie skojarzenia wywołuje plakat. Zupełnie niepotrzebny stres – uważa dr Jędrzejczyk, obawiając się skutków w postaci zasilenia szeregów osób przeciwnych szczepieniom.

Lekarz zwraca też uwagę na potencjalne skutki innej informacji przedstawionej na plakacie, a mianowicie o maksymalnej kwocie rekompensaty, jaką można uzyskać za NOP. – Kwota 100 tys. zł jest duża, ale nie olbrzymia i abstrakcyjna. Badania z zakresu psychologii potwierdzają prawdę, do której niechętnie przyznajemy się przed lustrem. Dla osiągnięcia korzyści materialnych jesteśmy gotowi do naginania rzeczywistości, czyli innymi słowy, kłamstwa. Naprawdę łatwo i często – przypomina. W jego ocenie nawet jeśli tylko względnie niewielki odsetek rodziców „połączy kropki” i będzie twierdzić, że pogorszenie stanu zdrowia dziecka na pewno jest wynikiem przyjęcia szczepienia, i tak będziemy mieć problem. – Ten plakat to wręcz dla niektórych rodziców zachęta do podejmowania prób wpływania na lekarzy, żeby taki związek znaleźć i zapisać w dokumentacji. W przypadku odmowy? Cóż, przecież „wiadomo”, że lekarze są w zmowie z firmami.

Dr Jędrzejczyk podkreśla, że utworzenie FKSO i wypłacanie odszkodowań za ewentualne ciężkie NOP bez konieczności trwających latami procesów cywilnych było dobrą decyzją. W przeciwieństwie do sposobu jego promocji, który abstrahuje od fundamentalnych przekazów, jakie muszą towarzyszyć każdej informacji dotyczącej szczepień:

  • szczepienia to nasz wielki, cywilizacyjny sukces
  • szczepienia są dla bezpieczeństwa i są bezpieczne
  • monitorujemy każde podanie szczepionki.

Konferencje MP
  • Jesień Pediatryczna 2026
    XXV Krajowa Konferencja Szkoleniowa Kraków, 25–26 września
  • Neonatologia 2026
    Obejrzyj wykłady
    • antybiotykoterapia w neonatologii
    • toksykologia prenatalna – implikacje kliniczne
    • wstrząs, hipotensja, PDA – decyzje hemodynamiczne
    • wsparcie oddechowe noworodka
    • bezdech i sinica

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.