BBC poinformowało, że w szpitalu dziecięcym Alder Hey w Liverpoolu w Anglii zmarło dziecko chore na odrę. Od czerwca br. w szpitalu leczono łącznie 17 dzieci chorych na odrę. Rzecznik prasowy szpitala odmówił jednak podania szczegółów dotyczących poszczególnych przypadków.
Nie jest znany wiek, płać ani status szczepienia dziecka, które zmarło z powodu odry. Wiadomo jednak, że jest to pierwszy przypadek zgonu z powodu ostrego zakażenia wirusem odry, a nie jego powikłań, jaki odnotowano w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich lat. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dziecko miało również inne problemy zdrowotne. W 2023 roku w Salford w hrabstwie Greater Manchester z powodu podostrego stwardniającego zapalenia mózgu (SSPE), które jest odległym powikłaniem zakażenia wirusem odry, zmarła 10-letnia dziewczynka.
W tym roku w Anglii odnotowano 500 zachorowań na odrę. Eksperci wskazują, że przyczyną zwiększonej zachorowalności w regionie jest znacznie zmniejszenie wyszczepialności dzieci przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR). Według danych NHS na północnym zachodzie Anglii wskaźnik ten wynosi 85%, przy w samym Liverpoolu – 73%, a w Manchesterze – 75%. To znacznie poniżej progu 95% zalecanego przez Światową Organizację Zdrowia, który jest warunkiem przerwania transmisji wirusa odry w populacji.