Testowanie spłaszczy piątą falę?

18.01.2022
Małgorzata Solecka
Kurier MP

Minister zdrowia zapowiada, że w apogeum piątej fali liczba zakażeń w Polsce może sięgać 60-140 tysięcy dziennie. Jednak polski system testowania jest niezdolny do potwierdzenia takiej liczby przypadków, a zawirowania wokół testów nie zwiastują przełomu.


Fot. Kurier MP

Obniżka wycen testów, jaka weszła w życie z początkiem roku, była pierwszym niepokojącym sygnałem – choć trzeba przyznać, że wyceny w Polsce, w stosunku do innych krajów, były już od dłuższego czasu mocno przeszacowane. Jednak sposób zmiany wyceny (bez uzgodnień) oraz skala, w sytuacji, gdy początek roku dla podmiotów leczniczych wiązał się z ogromną skalą wzrostu kosztów, zwiastował możliwe kłopoty, związane z brakiem opłacalności testowania, zwłaszcza przez mniejsze laboratoria.

Drugi impuls, negatywny – do szpitali zaczęły napływać pisma o wyczerpanej puli darmowych szybkich testów antygenowych. Po co Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych je wysłała, nie wiadomo, bo minister zdrowia w tym samym dniu, gdy problem został nagłośniony przez media, zapewniał, że szpitale, ośrodki zdrowia, stacje pogotowia i inne placówki, które do tej pory otrzymywały takie testy, nadal będą je dostawać. – Pani mówi o takiej puli testów, która została pozyskana z unijnego przetargu i rzeczywiście rozdystrybuowana. Testy są, nie ma takiego problemu i na starych zasadach, takich jak poprzednio, będą dystrybuowane do podmiotów leczniczych – odpowiadał na pytania dziennikarzy.

Z drugiej strony – Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że trwają rozmowy o umożliwieniu przeprowadzania testów na COVID-19 w aptekach. To rozwiązanie jest już od wielu miesięcy stosowane w innych krajach, m.in. w Austrii, Włoszech czy w Grecji. Ministerstwo Zdrowia „rozmawia z Naczelną Izbą Aptekarską” i „wypracowuje rozwiązania” w sytuacji, gdy piąta fala zaczyna wyraźnie się rozpędzać (we wtorek kilkudziesięcioprocentowy wzrost zakażeń tydzień do tygodnia).

Wiceminister Waldemar Kraska w poniedziałek, a rzecznik resortu zdrowia we wtorek mówili o koncepcji „nadania farmaceutom uprawnień do wykonywania testów genetycznych w kierunku COVID-19”. – W ten sposób zwiększamy też możliwości testowania w naszym kraju – mówił dziennikarzom Wojciech Andrusiewicz, dodając, że „o szczegółach resort zdrowia poinformuje opinie publiczną w najbliższych tygodniach” (!). – Rozwiązanie to nie będzie dotyczyło na początku wszystkich aptek, ale myślę, że te apteki, które już w tej chwili szczepią, gdzie takie możliwości są, mogłyby być punktami szybkiego wymazu i nad tym teraz pracujemy – zapowiedział rzecznik resortu zdrowia.

To jednak „pieśń przyszłości”, natomiast testowanie jest wyzwaniem „tu i teraz”. Wyzwaniem, któremu Polska nie potrafi sprostać od początku pandemii, czego dowodem jest 99. miejsce w świecie pod względem intensywności testowania, z wynikiem 756 tysięcy testów w przeliczeniu na milion mieszkańców, podczas gdy wynik powyżej miliona osiągnęło już 86 krajów i terytoriów w zestawieniu Worldometers.info, zaś w Europie mniej niż jedna czwarta państw (11 na 47) nie przebiła tej granicy.

strona 1 z 2
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!
Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce Covid - aktualne dane

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!