Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Berlińska odra dotarła do Polski


Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Kilkuletnia dziewczynka chora na odrę jest od trzech dni leczona w klinice pediatrycznej przy ul. Chałubińskiego we Wrocławiu. Także drugie dziecko jest podejrzewane o zachorowanie na odrę. Nie zostało jednak hospitalizowane. To pierwszy przypadek odry we Wrocławiu od trzech lat.

Dziecko zaraziło się podczas pobytu w Berlinie. W stolicy Niemiec, gdzie od października zeszłego roku trwa epidemia odry (p. Epidemia odry za naszą zachodnią granicą?), w ostatnim czasie zmarł półtoraroczny, nieszczepiony chłopiec (p. Półtoraroczny chłopiec zmarł w Berlinie na odręBerlin - odra przyczyną zgonu dziecka). Dziewczynka przebywa na obserwacji na oddziale zakaźnym. Jej stan jest poważny.

„Choroba u dziewczynki jest w ostrej fazie” – mówi prof. Leszek Szenborn, szef kliniki.

Magdalena Mieszkowska, rzeczniczka wrocławskiego sanepidu potwierdza, że chore dzieci przyjechały z Niemiec, są pochodzenia romskiego i nie były szczepione.

Rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar jednak uspokaja: „Wzrost zachorowań nam nie grozi, dlatego że ciągle na tle Europy mamy dużo wyższy wskaźnik osób, które się zaszczepiły – to jest ponad 95 proc. i w związku z tym wirus nie ma szans, żeby krążyć u nas w populacji.”

Zaznacza jednak, że epidemie, bo tak trzeba nazwać to, co się dzieje we Francji, w Szwajcarii, w Anglii, również ostatnio w Niemczech, wynikają po prostu z tego, że tamte społeczeństwa odchodzą od szczepień. Jeśli w Polsce ruchy antyszczepionkowe również będą mieć coraz większą liczbę zwolenników, to u nas ta choroba i inne wrócą.

Zgodnie z danymi Państwowego Zakładu Higieny – Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w okresie od 1 stycznia do 15 lutego br. potwierdzono w Polsce 4 przypadki odry. Chora dziewczynka przebywająca we wrocławskim szpitalu jest pierwszym, potwierdzonym przypadkiem odry zawleczonej od naszych zachodnich sąsiadów.

Reklama

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Konferencje i szkolenia

Warszawa – 12–13 października 2018 r.: Warszawska Jesień Pediatryczna 2018 – Krajowa Konferencja Szkoleniowa, szczegółowe informacje »

Przegląd badań